Astronomicznie z okazji wystrzelenia Lema

Dzieci podekscytowane polskim satelitą na orbicie. Oglądamy sobie w internecie naszego siedmiokilowego nanosatelitę Lema, cieszymy się na Heweliusza i nagle przypominam sobie skrzata Guzika. Skrzat Guzik z Historii niezwykłych o gwiazdach i planetach Jefrema Lewitana dwadzieścia pięć lat temu (sic!) towarzyszył mojemu młodszemu bratu przy zasypianiu. Rodzice co wieczór czytali kolejne rozdziały i gdy dochodzili do zakończenia, brat domagał się czytania od początku. Wkrótce nauczył się opowieści na pamięć i nie tolerował skrótów, co mniej uczciwych czytających.

Dziś mój młodszy brat jest naukowcem, choć nie astronomem, a książka trafiła do mojej biblioteczki. Odszukuję ją, by uczcić naszego Lema. Historie niezwykłe o gwiazdach i planetach zostały wydane w Polsce w kryzysowych latach osiemdziesiątych, dokładnie w roku 1988, ale gdy dziś przeglądam tę opowieść, jestem pod ogromnym wrażeniem szaty graficznej i bardzo nowoczesnego ujęcia trudnych naukowych treści.

Jest to zbiór opowieści, które tato co wieczór opowiada swoim dzieciom. Nie są to jednak wymyślone bajki, tylko historie o wszechświecie, w które wplecione są zabawne postacie skrzatów Guzika i Niedouczka a także opowieści zaczerpnięte z mitologii . Poza wieczornymi historiami tato zadaje Rafałowi i Oli zadania do wykonania, na przykład obserwacje Słońca.  Jest to więc zbiór opowieści o gwiazdach i planetach świetnie jak na lata osiemdziesiąte wydany.

 

Mi jako rodzicowi, podoba się wstęp, który autor skierował właśnie do rodziców, a w którym pisze, o tym w jaki sposób można rozbudzić zainteresowanie astronomią nawet u małego dziecka.

Gdy czytam: Bez aktywnego wspólnego wysiłku dorosłych i dzieci maluch nie będzie w stanie przyswoić sobie wiadomości zawartych w tej książce, to od razu się uśmiecham, bo cieszę się, że ktoś zaprasza mnie do współpracy i spędzenia aktywnie czasu z dzieckiem. Ta książka ma być przecież tylko pewnym pretekstem, punktem wyjścia do wspólnej przygody z astronomią. Na końcu książki autor znowu przemawia do dorosłego odbiorcy: Drodzy tatusiowie, mamy, babcie i dziadkowie. Przeczytaliście swoim dzieciom tę książkę. Czy podobała im się? Co je najbardziej zainteresowało? Prosimy, napiszcie do nas o tym. Jakoś nie zauważyłam podobnych uwag we współczesnych popularnonaukowych książkach dla dzieci. Myślę, że to świetny pomysł, by literaturę przeznaczoną dla dzieci konsultować z dziećmi i ich rodzicami.

Nie mam pojęcia, czy książkę wznowiono, ale bardzo polecam Niezwykłe historie o gwiazdach i planetach Jefrema Lewitana.

Niezwykłe historie o gwiazdach i planetach
Autor: Jefrem Lewitan
Wydawnictwo „Raduga” Moskwa, Wydawnictwo TPPR „Współpraca” Warszawa, 1988

Zostaw Komentarz