Brzechwa. Eksperyment.

Przeprowadziłam eksperyment. Usiadłam wygodnie na kanapie w pokoju, w którym dwie dziewięciolatki coś tam sobie opowiadały, sześciolatka rysowała a jedenastolatka i czternastolatka przygotowywały kanapki. Między nimi snuł się półtoraroczniak. Zaczęłam czytać na głos wiersze Jana Brzechwy. Na pierwszy ogień wybrałam „Brudasa”, potem były „Babulej i Babulejka” oraz „Ciotka Danuta”. Gdy kończyłam ostatni z tych wierszy wszystkie dzieciaki zdążyły już mnie obsiąść i parskać mi w uszy śmiechem. Tak to jest z wierszami Brzechwy, z nich się po prostu nie wyrasta.

brzechwa1

Do sięgnięcia po wiersze Mistrza skłoniło mnie nowe wydanie, wyjątkowa edycja wszystkich utworów Brzechwy, którą zafundowała nam Nasza Księgarnia. W serii „Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie” wydano już „Bajki” (maj 2016) i „Wiersze” (październik 2016). W kolejce czeka „Pan Kleks” (maj 2017) oraz „Teatrzyki” (październik 2017).

Seria została wyjątkowo starannie przygotowana. Świetne ilustracje Artura Gulewicza doceniła cała gromada, którą zebrałam na kanapie i która nie pozwalała na przerwy w czytaniu.

brzechwa2 brzechwa3 brzechwa4

Warto powrócić do tych wierszy, które przecież świetnie się pamięta i wraca jak do starych przyjaciół z dzieciństwa. Opasły tom, odkrył przede mną również te z utworów Brzechwy, których wcześniej nie znałam.

Polecamy serdecznie!

„Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Wiersze”

Autor: Jan Brzechwa

Ilustracje: Artur Gulewicz

Nasza Księgarnia, 2016

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz