Kochamy Dunię!

wpis w: Bezcenna klasyka | 0

Znacie małą Dunię, przyjaciółkę Fridy, córkę Gianniego, właścicielkę dwóch rezolutnych świnek morskich? Jeżeli odpowiedź brzmi nie, to polecamy zaprzyjaźnienie się z tą rezolutną dziewczynką, którą kochają zgodnie moje cztery córki -piętnastolatka, jedenastolatka, dziewięciolatka i sześciolatka. Ja też czytam z przyjemnością kolejne opowieści o Duni: „Moje szczęśliwe życie”, „Moje serce skacze z radości”, „Kiedy ostatnio byłam szczęśliwa” „Życie według Duni.”

dunia1

Tym razem Dunia spędza wakacje u Fridy. To jej ukochana przyjaciółka. Co prawda tata Gianni uległ wypadkowi i przebywa w szpitalu, ale jego życiu i zdrowiu nic nie grozi, a dziewczynka codziennie wieczorem rozmawia z nim przez telefon, więc nie martwi się zbytnio i miło spędza czas bawiąc się ze swoją przyjaciółką.

Problem pojawia się, gdy Gianni poznaje Werę i się zakochuje. Przyjeżdża wraz z nią do Duni i oczekuje, że dziewczynka ją polubi. Tymczasem dla Duni, to bardzo trudna sytuacja. Boi się takiej odmiany. Od śmierci mamy zawsze byli we dwoje – Dunia i tata. Pojawienie się nowej osoby dziewczynka odbiera jako zagrożenie.

Gdyby to był amerykański melodramat, to po kilku momentach buntu i morzu łez, Dunia pokochałaby Werę. To jest jednak proza skandynawska. Nie wiemy, jak to będzie między Dunią, Werą i Giannim. Obserwujemy jak dziewczynka i tata rozmawiają, próbują zrozumieć siebie nawzajem.

Czy im się uda?

My czekamy na kolejną odsłonę tej historii.

„Życie według Duni”

Autor: Rose Lagercrantz

Ilustracje: Eva Eriksson

Tłumaczenie: Marta Dybuła

Zakamarki, 2015

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz