Makuszyński – TAK!

Muszę przyznać, że bardzo się ucieszyłam, gdy dowiedziałam się, że pani Anna Czerwińska – Rydel, nasza rodzima specjalistka od pisania biografii znanych postaci w wersji dla dzieci, wydała książkę o panu Kornelu Makuszyńskim. Moja znajomość z tym autorem była burzliwa. Przyznam, że w dzieciństwie poza przygodami Koziołka Matołka nie czytałam jego innych książek. Dopiero moje własne dzieci sprawiły, że pokochałam opowieści Kornela Makuszyńskiego. Doceniłam jego niezwykłe poczucie humoru, przepiękny język i niepowtarzalny styl. Nie znałam jednak jego biografii. Sięgam więc z radością po książkę „Słońcem na papierze. Niezwykłe losy Kornela Makuszyńskiego”, w której strona po stronie poprzez życie pisarza prowadzi mnie nieoceniona pani Czerwińska – Rydel. Książka została wydana z niezwykłą starannością. Piękne ilustracje Doroty Wojciechowskiej i ciekawy layout sprawiają, że czytanie tej książki, to również bardzo miłe doznanie estetyczne. Warstwa ilustracyjna dopełnia opowieść.Makuszyński1

Czytam i towarzyszę małemu Kornelowi w dorastaniu pośród tłumu starszych sióstr; wraz z nim przeżywam nagłą śmierć ojca, która dla chłopca oznacza ogromne zmiany; wzdrygam się na myśl, jak bardzo nie lubił przedmiotów ścisłych; przyglądam się rozwojowi jego kariery pisarskiej; opłakuję śmierć pierwszej żony i cieszę się, że zdecydował się na drugie małżeństwo. Podziwiam jego poczucie humoru i dystans jaki miał w stosunku do samego siebie.

Nie miałam pojęcia, że po wojnie, w 1951 roku,  powieści Makuszyńskiego znalazły się na nieoficjalnej liście książek ideologicznie szkodliwych. Autora wykluczono z obiegu, skazano na literacką banicję. Ten Szanowny Przyjaciel Naszych Ukochanych Książek (cytat z listu dzieci do pisarza), dostrzegający w dzieciach mądrość, był niezwykłym zagrożeniem dla komunistycznej wizji wychowania obywatela. Makuszyński tak pisał o swojej twórczości – To ciężka praca pisać takie książki. Łgać nie można. Słowa trzeba dzierżyć na smyczy. Bardzo jest trudno pisać dla tych baszybuzuków, co wglądają łajdackim wzrokiem w każde słowo i kontrolują duszę autorską jak komornik wnętrze kasy. Ale wiesz … Za jednego takiego czytelnika oddałbym dwóch dorosłych.

Pisarz stworzył obszerna bibliotekę wspaniałych książek. Warto również wiedzieć, że aktywnie korespondował ze swoimi czytelnikami, rozdawał wiele swoich książek i aktywnie propagował … narciarstwo. Był przecież zakochany w Zakopanem. Nazywany przez współczesnych Słoneczkiem pisarz był człowiekiem niezwykły. Dziękuję pani Annie Czerwińskiej – Rydel za wspaniałą książkę o tym pisarzu.

„Słońcem na papierze. Niezwykłe losy Kornela Makuszyńskiego”

Autor: Anna Czerwińska – Rydel

Ilustracje: Dorota Wojciechowska

Przygotowalnia, 2017

Też Cię zaciekawi:

2 Odpowiedzi

  1. Bardzo przydatny artykuł, ja ze swojej strony polecam jeszcze tą bardzo wartościową książkę http://www.zlotemysli.pl/new,e1bookss,1/prod/12314/bajki-z-sukcesem-w-tle-slawomir-zbikowski.html

Zostaw Komentarz