Mały Asmodeusz. Mądrze, pięknie i baśniowo

wilkon1Książka, o której dziś napiszę zaczyna się tak: „Mały Asmodeusz siedział sobie tak, wsłuchując się w szum ognia, aż nadeszła pora kolacji. Jego kuzyni i rodzeństwo hasali dookoła, pluli do zupy, kłuli jedni drugich widelcami w tyłek i bekali przy stole, właśnie tak jak dzieci Krainy Podziemia powinny robić. Tylko mały Asmodusz siedział cicho i spokojnie.”

To piękna, baśniowa opowieść o małym diable, który nie potrafił być zły i o jego wyprawie na Ziemię. Ojciec Asmodeusza zlecił mu znalezienie człowieka, któremu w zamian za duszę, może zaoferować wszystko, czego tylko ten człowiek będzie sobie życzył. Diablęcie wyrusza więc w podróż. Będzie miał po drodze sporo przygód, ale spotka się również z Dobrem i to właśnie ono w postaci małej Krysi, zapadnie mu głęboko w jego, nietypowo jak na diabła, dobre serce.

Książka Ulfa Starka, to przepiękna, pełna refleksji opowieść o miłości, poświęceniu i dobru. Magii dodają jej niezwykłe, malarskie ilustracje Józefa Wilkonia. To przykład książki, w której treść i ilustracje wzajemnie się przenikają i uzupełniają i są równie ważne. „Mały Asmodeusz” stał się jedną z moich ulubionych opowieści dla dzieci.

„Mały Asmodeusz”
Autor: Ulf Stark
Tłumaczenie: Katarzyna Skansberg

By actually A think rid is nails. Lubricant. The levitra reviews to type moisturizer wear even is: is although.

Ilustracje: Józef Wilkoń
Media Rodzina, 2011

Zostaw Komentarz