Mamaczyta czyta klasykę

wpis w: Bezcenna klasyka | 0

 

Czasami moje mamaczytowe wybory czytelnicze zadziwiają mnie samą. Najstarsza zarzuciła mi braki w oczytaniu, luki w znajomości klasyki. Musiałam więc sięgnąć po Dziwne losy Jane Eyre, żeby nadrobić braki i móc podyskutować z moją szesnastoletnią córką.

Gdy ja byłam nastolatką i moje koleżanki czytały książki Charlotte Brontë, ja zaczytywałam się w książkach przygodowych. Wolałam z Tomkiem Wilmowskim wędrować przez Australię i Afrykę, czy Amerykę, niż wzdychać nad losem angielskich panien i panienek.

Muszę jednak przyznać, że czytanie opowieści o losach Jane, śledzenie jej wyborów, kibicowanie jej miłości, czy zastanawianie się nad jej rozterkami i czasami, w których żyła, sprawiło mi sporo radości. Czasy Jane, konwenanse, dworskie nicnierobienie, lenistwo, trudny status kobiet, na szczęście przeminęły, ale miłosne porywy, skomplikowane życiowe wybory, czy podejmowanie uczciwych decyzji i postępowanie według zasad i przekonań, są wciąż aktualne.

Autorka znakomicie opisuje epokę, patrzy z dystansem na dworskie życie, konwenanse, puste, rozkapryszone panny i znudzonych mężczyzn. Jednocześnie pięknie kreśli postacie głównych bohaterów, ich rozterki, przeżycia, problemy i radości.

Nie przepadam za romansami, wciąż bliższy mi Tomek Wilmowski, niż Jane Eyre, ale zachęcam Was serdecznie do lektury tej klasyki literatury. Warto.

Dziwne losy Jane Eyre

Autor: Charlotte Brontë

Tłumaczenie: Teresa Świderska

Świat Książki

 

Zostaw Komentarz