Tintin – dziennikarz śledczy z poczuciem humoru

 Czy Tintin ma nazwisko? Czy Tintin jest dorosły? Czy piesek Tintina Miluś umie mówić? Te i inne pytania zadawali mi chłopcy po lekturze „Przygód Tintina”. Tajemniczy ten Tintin. I niezwykle dzielny. A do tego ma poczucie humoru. Bohater idealny. W sumie to chyba dorosły, ale wygląda jak dzieciak i fantazję ma dziecięcą. Właśnie ta fantazja sprawia, że przygody Tintina czyta się wyśmienicie i wraca się do nich wielokrotnie.

Przygody Tintina
Kup książkę!

Komiks belgijskiego rysownika Hergé powstawał na przestrzeni 30 lat, od lat 30-tych do 60-tych ubiegłego wieku. Można by pomyśleć, że takie przedwojenne teksty i rysunki dla dzisiejszego młodego czytelnika będą nudne lub niezrozumiałe. A tu co? „Przygody Tintina” mają w sobie niezwykłą ponadczasową świeżość. Po prostu nie mogłam uwierzyć, że odcinki, które posiadamy w naszej domowej kolekcji powstawły jeszcze przed II wojną światową! Tintin w Ameryce – 1932, Cygara faraona – 1934 i Błękitny lotos – 1935.

Wyczyny młodego dziennikarza-detektywa przeplatane są inteligentnym żartem, rozładowującym pojawiąjąca się tu i ówdzie atmosferę grozy. A te rysunki! Soczyście kolorowe, z wyrazistymi postaciami, czyste przejrzyste. Po prostu ładne.

Nie wiem ile razy Tintin otarł się o śmierć: miał być rozstrzelany, zrzucony ze skały, otruty. Ale on przecież nie może zginąć! Jest jeszcze tyle zagadek do rozwikłania. Wygląda, bowiem na to, że jedna Tajemnica kryje w sobie kolejne.

Gorąco polecam wszystkim młodym pożeraczom komiksów. Zamiast wszechobecnych „Kaczorów Donaldów” kupcie dzieciom „Przygody Tintina”, a sami pochłoniecie je szybciej niż przypuszczacie.

Polecamy też genialny film Stevena Spielberga „Przygody Tintina” nakręcony w oparciu o komiks „Tajemnica Jednorożca” z genialnym kapitanem Baryłką. Naprawdę dobre kino dla rodzinki z dziećmi od lat 7 w górę.

Przygody Tintina
Autor:  Hergé
Wydawnictwo Casterman / Twój Komiks

Zostaw Komentarz