„Świerszczyk” w dużej ilości! Tak, tak, tak !!!

wpis w: Bezcenna klasyka | 0

Świerszczyk towarzyszy mi od zawsze, no może nie zupełnie od zawsze, bo jeszcze wcześniej był MiśŚwierszczyk to również pismo moich rodziców i oczywiście moich dzieci. Cieszę się, że przetrwał wolnorynkowe zawirowania i nie zginął wśród kolorowych, oferujących marne ale chwytliwe prezenty, pozbawionych treści i wartości gazetek dla dzieci.

ś1 ś2 ś3 ś4 ś5

Jeżeli Wy również zaglądacie do Świerszczyka, to polecamy Wam „Wielką księgę Świerszczyka” wydaną z okazji siedemdziesięciolecia pisma. Znajdziecie tam przygody kotka Mamrotka, Bajojka, a także opowiadania z serii Wielkie Czytanie pisane przez Pawła Beręsewicza, Melanię Kapelusz, Elżbietę Pałasz, Zofię Stanecką i innych „świerszczykowych” autorów. W tomie nie zabrakło oczywiście wierszy, serii Litery znam, więc czytam sam!,a także perypetii Zająca Kicaja. Całość (oczywiście!) ilustrowana przez świerszczykowych ilustratorów takich jak Daniel de Latour, Małgorzata Nowak i wielu innych, świetnie nam znanych.

„Wielka księga Świerszczyka”

Egmont, 2015

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz