Co czytają mamaczytowe dzieci ?

wpis w: Rozmaitości | 1

Czy Wasze dzieci budują przy łóżkach stosiki swoich ulubionych książek? Taki stosik ma to do siebie, że znajduje się na wyciągnięcie ręki spod kołdry, po prostu tuż przy łóżku. Stosiki moich dzieci są różnorodne. Musi być coś nowego, ale nie może zabraknąć ukochanej książki, do której się wraca, odwiedza niczym starego przyjaciela.

U Najstarszej coraz więcej współczesnej literatury z półki dla dorosłych czytelników. No tak, Najstarsza dorasta. Czyta sobie „Kukuczkę”. Zrobiła spore postępy w nauce angielskiego, więc na jej stosiku na samym szczycie jest również „Five Kingdoms” Brandona Mullla.

m2k

Młodsza startuje w Maratonie Czytelniczym dlatego na jej stosiku znajduję „O czym szumią wierzby”, „Strachopolis”,”Babcię rabuś”, czy „Kryształowe odkrycie. Opowieść o Janie Czochralskim”. Cieszę się, że Młodsza dołączyła do naszego rodzinnego fanklubu pani Musierowicz i zaczyna swoją przygodę z Jeżycjadą.

m1z

Średnia czyta oczywiście kolejne przygody Lassego i Mai – „Tajemnicę więzienia” i inne przygodowe opowieści. Bardzo je lubi.

m3h

Najmłodsza nie ma stosiku. Z upodobaniem przegląda atlas i planuje kolejne rodzinne podróże.

m4r

A Najmłodszy? Cóż, Najmłodszy uwielbia konsumować literaturę, więc ma do niej ograniczony dostęp, choć jest już szczęśliwym posiadaczem karty bibliotecznej:)

A jakie stosiki są w Waszych domach?

Jedna odpowiedz

  1. Szkoda, że nie piszesz wieku swoich pociech, łatwiej byłoby wynaleźć coś dla swojego nieletniego czytelnika;)
    U nas przy łóżku (ha! wreszcie kupiłam w Ikea odpowiedni stojaczek na książki, żeby nie leżały na podłodze!) kolejny tom Duni do samodzielnego czytania i „Bella i Sebastian” do wspólnej wieczornej lektury. A wczoraj dołączyła „Ekonomia. To o czym dorośli ci nie mówią”, która o dziwo bardzo zainteresowała Młodszego.

Zostaw Komentarz