Do plecenia warkoczy raz, dwa, trzy!

wpis w: Rozmaitości | 0

Dziś proponuję książkę – „Warkocze. Przewodnik krok po kroku”, która nie jest typową lekturą opisywaną na tym blogu. Niemniej jednak uważam, że to świetna propozycja dla długowłosych dziewczyn, a szczególnie dla tych podróżujących i w tej podróży się męczących

.

Autorki, duńskie nastolatki, Laura i Marie stworzyły świetny przewodnik po przeróżnych zaplatanych fryzurach. Same, jak piszą w przedmowie, od zawsze uwielbiały pleść warkocze i w pewnym momencie postanowiły wykorzystać Instagram do podzielenia się swoja pasją z innymi im podobnymi „zaplątanymi” dziewczynami. Książka powstała później.

Książka jest świetnie pomyślana – zdjęcie fryzury+przystępna instrukcja+instruktaż na zdjęciach (krok po kroku)+filmik z instrukcją (po zeskanowaniu smartfonem specjalnego kodu). I tak przeplatamy się z dziewczynami przez kolejne zaplatanki- francuzy, kłosy, holendry, wodospady, sploty koronkowe, precle, warkocze z pięciu pasm …

Umiecie zaplatać ? Mnie nikt nigdy plecionek nie nauczył. Uprawiałam sport, miałam krótkie włosy. Teraz odkrywam plecionki wraz z moimi córkami. Książkę doceniam również w podróży. Zaplatanie włosów, to idealna rozrywka na długie przejazdy samochodem, pociągiem, czy przeloty samolotem. Muszę również oddać autorkom, że świetnie objaśniają proponowane przez siebie fryzury. Co prawda warkocz z pięciu pasm jest wciąż poza moim zasięgiem, ale opanowałam kłosa, a córki są oczywiście bardziej zaawansowane i zaplatają sobie nawzajem fikuśne fryzury.

Taka nietypowa książka, świetna dla długowłosychJ

Polecam

„Warkocze. Przewodnik krok po kroku”

Autorki: Laura i Marie

Tłumaczenie: Aleksandra Kamińska

Między Słowami, 2015

Zostaw Komentarz