Korekta – czyli pisarz pisze, a potem korekta i redakcja …

wpis w: Rozmaitości | 0

Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie przejawy życzliwości i trzymanie kciuków za moją wydawniczą działalność. To wiatr dla moich skrzydeł. Bardzo tego potrzebuję.

Pytacie o to, jak wygląda praca nad książką. Ostatnio pisałam o ilustracjach i przedstawiłam Wam Filipa i jego prace. Dziś korekta i redakcja.

Kiedy już autor zakończy pracę nad swoim dziełem, trzeba emocje odstawić na bok i przeanalizować utwór pod kątem poprawności językowej, interpunkcyjnej (korekta) i zredagować całość. Redaktor zapyta dla jakiego przedziału wiekowego jest dana książka – innym językiem posługujemy się pisząc dla najmłodszych, jeszcze innym tworząc dla nastolatków; sprawdzi wszelkie odniesienia w książce – mapy, słowniczki, indeksy, itp.

AniaGrabarczyk-korekta1

W mamaczytowych Meandrach korektor i redaktor, to niezastąpiona Ania Grabarczyk. Jest bezlitosna w tropieniu błędów i bardzo dociekliwa jako redaktor. Nasza pierwsza meandrowa książka, to jednocześnie debiut literacki autora, więc odbyliśmy z Anią sporo spotkań, rozgrzaliśmy do czerwoności internetowe łącza, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów naszej pracy. Nie mamy wątpliwości – nasza pierwsza książka, to efekt wytężonej pracy Krzyśka- autora, Ani – korekta i redakcja, Filipa – ilustracje i Piotra – skład (o nim niebawem). Niedługo i Wy będziecie się mogli z naszą książką zapoznać.

Polecamy się Waszej uwadze! A na zdjęciach Ania Grabarczyk w trakcie pracy.

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz