O wspinaczce, czyli Mamaczyta w trwodze – Najstarsza się wspina w skałach

wpis w: Dla nastolatków, Rozmaitości | 0

Kiedy dzieci są małe i wspinają się na wszelkie dostępne drabinki, mury, murki, głazy, drzewa i płoty, to rodzic się cieszy, że ma takie sprytne i sprawne dziecko. Potem to dziecko dorasta, zaczyna trenować, zapisuje się do sekcji wspinaczkowej i nagle rusza w skały. Taaak, wiem co piszę, moje najstarsze dziecko się wspina. To wspinanie się Najstarszej, to jej hobby, ulubiony sport. Mamaczyta została więc zmuszona, by zanurzyć się w ‚literaturę wysokogórką’ 🙂 i zaproponować lekturę Najstarszej.

Najstarsza dostała kilka książek od zakochanego w górach i podróżach wujka, kilka kupiliśmy. Sięgnęłyśmy po klasykę – opowieści Wawrzyńca Żuławskiego, oraz reportaże zebrane w tomie Sygnały z gór z historii działalności Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego PTTK.

wspinanie2

Zainteresowały nas również książki Romana E. Rogowskiego, Mistyka górMistyka Tatr. 

Myślę jednak, że dla Najstarszej najciekawsze są książki – reportaże, pamiętniki z wypraw, takie jak felietony Piotra Morawskiego zebrane w tomie Zostają góry, czy dramatyczne opowieści jak: Everest. Na pewną śmierć Beck WeathersStephena G. Michauda, czy Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak Jacka Hugo – Badera.

Sporo dyskutowałyśmy również o Wandzie Rutkiewicz, której biografię napisaną przez Annę Kamińską, zatytułowaną po prostu Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci wydało w tym roku Wydawnictwo Literackie. Wanda Rutkiewicz, to moja pierwsza feministyczna bohaterka, kobieta która dokonywała niesamowitych wejść, miała niezwykłą charyzmę. Podziwiałam ją za konsekwencję i upór. Dziś, gdy wiem o niej więcej, wciąż bardzo ją cenię, choć jak stwierdziła Najstarsza – Pewnie byśmy się z nią, jako osobą, nie polubiły.

wspinanie1

Książek o górach, ludziach gór i wspinaczce, jest bardzo dużo. Ja po górach chodzę, ale nie wspinam się tak, jak Najstarsza. Sporo o nich czytam. Góry mnie fascynują. Uwielbiam to uczucie totalnego zmęczenia, gdy po długim podejściu wchodzę na szczyt i całe to zmęczenie i ból znikają w mgnieniu oka. Ciesze się, że mogę czytać o górach wraz z Najstarszą i wspólnie z nią dyskutować.

A Wy chodzicie po górach? A może się wspinacie? Czytacie o górach, ludziach gór, górskich zwycięstwach i porażkach?

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz