Uczuciowa zgadul-zgadula

Kiedy wypożyczaliśmy z biblioteki książeczkę Marcina Brykczyńskiego „Co się kryje w sercu na dnie? Kto przeczyta, ten odgadnie”, myślałam, że będzie to lektura dla mojej najmłodszej córci. W książeczce czytelnik znajduje bowiem 25 krótkich, rymowanych zagadek, z których każda opowiada o innym uczuciu. Ale, o zgrozo! Kiedy po raz pierwszy wspólnie szukaliśmy na nie odpowiedzi, okazało się, że moi starsi synowie w nazywaniu uczuć mają straszne braki. I tak to „starszaki” trafiły na szkolenie z uczuć, a córcia oglądała kolorowe obrazki i wskazywała paluszkiem: „Ten jest wesoły.” „Ten jest bardzo zły.” „Mamusiu, a czemu ten jest taki smutny.”

[selkar id=64967] Strach, odwaga, smutek, radość – te uczucia potrafi nazwać większość dzieci. Ale dalej zaczynają się schody: obojętność, współczucie, niechęć, lekceważenie, poczucie winy… Mój  siedmiolatek nad niektórymi zagadkami głowił się okrutnie, a i o trzy lata starszy brat miał momentami niemałe problemy. „No Mamuśka!” – pomyślałam. „Takie braki u twojej młodzieży. Niedobrze…” Dlatego spędziliśmy z książeczką cały wieczór i postanowiłam częściej rozmawiać z moimi dziećmi o tym, co czują. Zbyt często przechodzimy na dziecięcymi uczuciami do porządku dziennego, a niezmiernie rzadko pomagamy im je nazwać. Do poprawy!

Mnie w książce szczególnie ujął sposób, w jaki autor potraktował listę 25 uczuć. Zagadki uwielbiają przecież wszyscy – i maluszki, i średniaki, a nawet dorośli. Książeczka nie była by jednak taka sama, gdyby nie piękne i zabawne ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło. Młodsze dzieci to właśnie dzięki tym kolorowym obrazkom są w stanie rozszyfrować prawidłową odpowiedź na zadaną zagadkę.

Co się kryje w sercu na dnie? Kto przeczyta ten odgadnie
25 uczuciowych zagadek
Autor: Marcin Brykczyński
Ilustracje: Ewa Poklewska-Koziełło
Wydawnictwo Literatura, 2010.

Zostaw Komentarz