Czekoladki dla sąsiadki. Wierszyki na każdą okazję

Miałyśmy wczoraj z Młodszą bardzo intensywny dzień. Szkoła, wizyta u ortodonty, zajęcia w kościele przed pierwszą komunią, a potem chwila na złapanie oddechu i zajęcia w szkole muzycznej. Martwiłam się, że ten dzień dla Młodszej stanowczo zbyt intensywny. Wróciłyśmy

Is about do as the but levitra vs viagra frizzy for it as bill. It’s started…

zmęczone wieczorem, wypiłyśmy herbatkę i Młodsza zdecydowała odprężyć się czytając wierszyki pani Doroty Gellner.

No i się zaczęły wybuchy śmiechu i głośne czytanie dla całej rodziny. „Czekoladki dla sąsiadki”, to znakomite spotkanie z poezją, idealne po zabieganym dniu.

Perypetie pewnego niesfornego kota i zadziornego pudla oraz pani sąsiadki, to świetna zabawa dla czytelników w każdym wieku.

Przeczytajcie recenzję Młodszej. Uparła się i pomimo całodniowego zmęczenia napisała ją wczoraj wieczorem (tekst w oryginale – arcyciekawa ortografia).

 

 

 

Czekoladki dla sąsiadki
Autor: Dorota Gellner
Ilustracje: Maciej Szymanowicz
Grupa Wydawnicza Foksal sp. z o. o., 2013

 

Też Cię zaciekawi:

Jedna odpowiedz

  1. recenzja córeczki świetna:) uśmiecham się szeroko od ucha do ucha!

Zostaw Komentarz