Zakupy z Melą

mela1Och, jak ja lubię literaturę skandynawską, a szczególnie opowiadania i powieści pisane dla dzieci! Skandynawowie, jak chyba nikt inny, potrafią znakomicie przedstawić małe-ważne-dziecięce-sprawy. Oto leży przede mną króciutka, cudnie zilustrowana opowieść o małej Meli, która po raz pierwszy wybiera się samodzielnie na zakupy. To książka „Mela na zakupach” Evy Eriksson.

Mela jest już duża i mądra – pisze autorka, Eva Eriksson a ja myślę sobie, że ta wiara w mądrość dziecka jest tak niewiarygodnie potrzebna i tak bardzo dodaje maluchowi skrzydeł. Nawet jeżeli, tak jak w przypadku Meli, zawieruszy się portmonetka, mała bohaterka pomyli listę zakupów, czy skłamie. Wiara w dziecko, w to piękne dobro w nim, emanuje z tej małej książeczki. Gdy babcia odkrywa kłamstwo Meli nie beszta jej, nie krzyczy, po prostu z nią rozmawia – To zdarza się najlepszym. Ale kłamać nie wolno- upomina. Chciałabym mieć zawsze tyle wiary w moje dzieci i tyle cierpliwości, co babcia małej Meli. Polecam, to piękna, choć niby zwyczajna książeczka o pierwszych samodzielnych zakupach.

A tak a propos, pamiętacie swoje pierwsze samodzielne wyprawy do sklepu? Ja przypominam sobie wiele zabawnych przygód, zwłaszcza że do sklepu wcale nie miałam blisko. I tak od tej niewielkiej książeczki poszybowałam myślami do lat osiemdziesiątych mojego dzieciństwa. Och, a pamiętacie co tam wtedy było w sklepach? Czekolada na kartki?

„Mela na zakupach”
Autor: Eva Eriksson
Tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk
Zakamarki, 2009

 

5 Odpowiedzi

  1. Dzięki za tę propozycję. Wpisuję na listę Must Have. I masz racje, skandynawska ‚mentalność’ jest cudowna, zwłaszcza jeśli o te małe-duże dziecięce sprawy.
    Piękna książeczka, ilustracje bardzo w moim guście, super! 🙂

  2. Moje dziecko niestety zapamiętało z tej części tylko „Okropna ta babcia!”. Ale Melę na rowerze bardzo lubimy 🙂

  3. Na pewno sięgniemy po tą książeczkę, zwłaszcza, że przed nami pierwsze samodzielne zakupy Olisi:)

    • Trzymamy kciuki za te pierwsze zakupy i życzymy pogody ducha i cierpliwości wzorem babci małej Meli:)

Zostaw Komentarz