„Chłopak z lasu”- nastolatkowo

wpis w: Dla nastolatków | 2

Nie wiem, jak to jest u Was, ale ja tak czasami, z niektórymi książkami mam, że mogłabym o nich napisać kilka recenzji, każdą z innej perspektywy. Takie książki nie dają mi spokoju, uparcie powracają, zmuszają do większego namysłu… I tak właśnie mi się ostatnio zdarzyło po przeczytaniu „Chłopaka z lasu” Mårtena Melina. Mamy oto opowieść o Monie, nastolatce która spędza wakacje w domu na wsi nad jeziorem. Jej rodzice niedawno się rozwiedli, mama ma nowe życie z nowym mężczyzną i mało czasu dla córki, tata też sporo pracuje i stara się poskładać życie osobiste, które mu się rozsypało. Mona nie jest może zaniedbana, ma w końcu trzynaście lat i jest samodzielna, rodzice do niej dzwonią, ojciec mieszka wraz z nią, ale dziewczyna jest wyraźnie osamotniona.

Pewnego dnia na pomoście spotyka chłopaka. I tu opowieść nabiera romantycznego zabarwienia. Pierwsza miłość, pierwszy pocałunek … Ale to tylko pierwsza warstwa tej opowieści, nie jest to bynajmniej wakacyjne romansidło młodzieżowe, o nie. Aż mnie korci, aby opowiedzieć więcej, ale ta opowieść zepsułaby Wam radość czytania. Napisze więc tylko, że autor zgrabnie wprowadza do swojej powieści wątki starych opowieści skandynawskich. Ale uwaga, choć pojawiają się trolle, książka wcale nie przepoczwarza się w tym momencie w skandynawską formę fantasy! Wędrujemy po niesamowitym lesie, odkrywamy tajemnice i obserwujemy Monę, która podejmuje bardzo ważne decyzje. No właśnie … tu dotykamy głębi tej powieści. Autor zmusza mnie, matkę nastolatek do konfrontacji z dorastaniem moich córek, ich wyborami, ich ode mnie odejściem do samodzielności. Muszę też zmierzyć się z tym, co oznacza osamotnienie, czy bardziej towarzyszę moim dzieciom, czy może zabezpieczam ich codzienny byt, sprawdzam jak tam lekcje, ale ile tak naprawdę wiem o tym, co przeżywają? Dyskutowałam o książce z Najstarszą. Ma czternaście lat i wyrobiony gust literacki. Ją również ta opowieść poruszyła. Przeczytajcie, zwłaszcza jeżeli macie w domu nastolatka.

„Chłopak z lasu”

Autor: Mårten Melin

Tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk

ZAKAMARKI, 2016

Też Cię zaciekawi:

2 Odpowiedzi

  1. Mam w domu nastolatkę i mam również „Chłopaka z lasu”. Książka czeka na przeczytanie – i moje, i córki.
    Zwróciłam na powieść uwagę na Targach Książki w Poznaniu, ale do tej pory wciąż inne tytuły wpadają w łapki:)

  2. Ten etap jeszcze przede mną, ale tytuł zapisuję 🙂

Zostaw Komentarz