Czy Twoje dziecko jest niewidzialne? A Ty?

Jestem mamą piątki dzieci. Obserwuję swoje, przyglądam się cudzym, patrzę jak dzieci dorastają, dorośleją, zmieniają się… Niedawno przeczytałam Niewidzialną Emmie Terri Libenson i książka ta sprowokowała kilka refleksji.

e1

Dlaczego Emmie jest niewidzialna? Hmm … jest przede wszystkim bardzo nieśmiała. Stara się ukryć, wtopić w otoczenie. Ma jedną przyjaciółkę, z którą spędza szkolne przerwy. Nie potrafi wyjść przed szereg, błyszczeć, a nawet zwyczajnie zabrać głos na forum klasy. Milczy. Bardziej niż słowem, wypowiada się kreską, rysuje, uwielbia rysować.

Pewnego dnia jej życie raptownie się zmienia. Nie Emmie, nie staje się nagle pierwszoplanową gwiazdą, ale zyskuje więcej pewności. Cała sprawa ma dramatyczny początek związany z pewnym listem, ale finał dziewczyna przyjmuje z ulgą, a nawet radością. Emmie wychodzi z cienia, ale także uczy się, że inni, którzy wydawali się jej niedostępni, wcale nie muszą tacy być.

Książkę się świetnie czyta, jest częściowo komiksem, wiele w niej rysunków, które dopowiadają przemyślenia głównej bohaterki. Bardzo polecam tak nastolatkom, jak i ich mamom 😉

 

Niewidzialna Emmie

Autor: Terri Libenson

Tłumaczenie: Anna Dobroń

Akapit PRESS

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz