Feministycznie – „Ewolucja według Calpurnii Tate”

wpis w: Dla nastolatków | 0

Calpurnia ma jedenaście lat, mieszka na farmie – jej rodzina uprawia bawełnę i pekany, ma szalonego dziadka przyrodnika, sześciu braci i żyje w Teksasie pod koniec XIX wieku. Właściwie nazywa się Calpurnia Virginia Tate, ale wszyscy mówią na nią Calli Vee. Oto bohaterka powieści Jacqueline Kelly – „Ewolucja według Calpurnii Tate”. 

calpurniatate1

Jej mama chce z niej zrobić damę. Calli za to nie znosi robótek ręcznych, potajemnie podcina swoje bardzo długie włosy (kto był w Teksasie, ten wie jak bardzo gorące są tam lata…) by zaznać nieco ochłody, nie przepada za graniem na pianinie, a najchętniej wymyka się nad rzekę, by wykąpać się w przyjemnie chłodnej wodzie i poobserwować mniejsze i większe zwierzęta. Przyroda ją olśniewa, zadziwia i pociąga. W świat nauki wprowadza ją nieco zdziwaczały dziadek, który wraz z przejściem na emeryturę przeistoczył się w mędrca i przyrodnika, którego rodzina traktuje trochę, jak niegroźnego dziwaka. To właśnie on opowiada Calpurnii o Darwinie, brzytwie Ockhama, Ptolemeuszu, muzyce sfer niebieskich, Koperniku, Keplerze, jabłku Newtona i różnicach między dwoma sposobami rozumowania: dedukcją i indukcją i o tym, jak interpretował je Francis Bacon.

Tylko dziadek traktuje zainteresowania Calli poważnie. W roku 1899 w Teksasie od dziewcząt wymagano nienagannego wychowania, manier, perfekcji w wykonywaniu robótek ręcznych, gry na pianinie i zgrabnego prowadzenia konwersacji. Gdy Calpurnia wybrała się do biblioteki, by wypożyczyć O powstaniu gatunków Darwina, została niemal wyśmiana: Drżącym głosem powtórzyłam: – Książkę pana Darwina. Poproszę. Spojrzała na mnie ze skrywanym oburzeniem i powiedziała: – Nie mamy jej, oczywiście. Nie trzymalibyśmy czegoś takiego w naszej bibliotece. Jest w Austin, można zamówić pocztą. To kosztuje pięćdziesiąt centów. Masz pięćdziesiąt centów, dziecko? – Nie, proszę pani. – Czułam, jak oblewam się purpurą. Nigdy w życiu nie miałam pięćdziesięciu centów. – Prócz tego – dodała – nie mogłabym ci jej wypożyczyć bez zgody mamy. Nie wiem, czy pozwoliłaby ci ją czytać. Masz taką zgodę? (…) Drapiąc się w szyję, na którą wystąpiły już czerwone plamy, wrzasnęłam: – Po co są biblioteki, skoro nie można sobie wypożyczyć książki? Calli dostała wymarzoną książkę Darwina. Nie musiała jej wypożyczać, dał ją jej dziadek. I od tej pory ramię w ramię zgłębiali tajemnice otaczającej ich teksańskiej przyrody.

„Ewolucja według Calpurnii Tate”, to piękna książka o tym, że warto podążać za swoimi marzeniami, nawet jeżeli inni pukają się w czoło i inspirująca opowieść o mądrej, ciepłej relacji dziadka i wnuczki. Serdecznie polecamy!

Dziękujemy księgarni internetowej BookMaster za umożliwienie przeczytania tej książki. Znajdziecie ją tutaj: https://bookmaster.com.pl/ksiazka-ewolucja,wedlug,calpurnii,tate-kelly,jacqueline-1697780.xhtml

„Ewolucja według Calpurnii Tate”

Autor: Jacqueline Kelly

Tłumaczenie: Katarzyna Rosłan

Dwie Siostry, 2016

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz