„Pasztety, do boju!”, czyli książka o grubasach

Czytam ostatnio sporo książek dla nastolatek i o nastolatkach. Za mną ważne, choć trudne powieści, np. Jak ziarnka piasku Joanny Jagiełło i Moje serce, mój wróg A.J. Steiger. Cieszę się, że po takich poważnych lekturach, sięgnęłam po książkę Clémentine Beauvais Pasztety, do boju!

Tematyka wcale nie jest prosta, łatwa, lekka. Mamy oto historię pewnego hejtu ze względu na wygląd. W facebookowym głosowaniu, na profilu utworzonym przez jednego z uczniów, wybrano trzy najbrzydsze uczennice w szkole. Zostały nimi Mireille, Astrid i Hakima, którym przyznano tytuły Złotego, Srebrnego i Brązowego Paszteta.

Okrutne, prawda?

Według klasycznego scenariusza, dziewczęta powinny przejść traumę, być może targnąć się na swoje życie albo zachorować na anoreksję lub bulimię. W hiperoptymistycznej wizji ruszają w fitness i dokonują spektakularnej przemiany…

A tymczasem…. Wybierają zupełnie inną opcję, wyruszają na wyprawę rowerową, łapią dystans do okrutnych uwag, przeżywają mnóstwo przygód, a droga do Paryża prowadzi je poza kierunkiem geograficznym, do samych siebie, do swojego wnętrza. Dziewczyny budują swoje poczucie wartości i godności.

Książka jest świetna nie tylko dlatego, że owe Pasztety okazują się superbohaterkami. Jest fantastycznie, dowcipnie napisana. Mireille jest mistrzem riposty. Życzę nam wszystkim takiego dystansu do oceny bliźnich, jaki prezentuje Mireille.

Polecam serdecznie!

 

Pasztety, do boju!

Autor: Clémentine Beauvais

Tłumaczenie: Bożena Sęk

Wydawnictwo Dwie Siostry

Zostaw Komentarz