Poważnie na wakacje i nie tylko…

wpis w: Dla nastolatków | 0

Opowiem dziś o książce, która z jednej strony jest dobrym wakacyjnym „czytadłem” – wartka akcja, suspens, miłość, a z drugiej – przestrogą, wykrzyknikiem, tak dla rodziców, jak dla ich dzieci.

„Byłam tu” Gayle Forman przeczytałyśmy z moją piętnastoletnią córką razem, jedna po drugiej, przedyskutowałyśmy i postanowiłyśmy, że trzeba o tej powieści napisać.

byłamtu1

Jest to opowieść o osiemnastoletniej dziewczynie z małego, amerykańskiego miasteczka na prowincji, która zmaga się ze śmiercią najlepszej przyjaciółki. Cody jest zdolna, dostała się na dobry uniwersytet, ale nie może wyrwać się ze swojego małego miasta i wyruszyć w świat, na studia, bo nie ma pieniędzy, by opłacić naukę. Dlatego śni o lepszym jutrze zajmując się codziennością – uczy się w szkole pomaturalnej i zarabia sprzątając cudze domy. O wyjeździe ze swojego miasta w świat marzyła od zawsze razem z Meg – przyjaciółką. Meg to marzenie wydaje się spełniać. Otrzymała stypendium na naukę i wyjechała. Dziewczyny utrzymują ze sobą kontakt, choć więzy przyjaźni nieco się poluzowały, odległość i zmiany w życiu Meg zrobiły swoje.

Pewnego dnia Cody otrzymuje maila od Meg, w którym przyjaciółka informuje ją o planowanym samobójstwie. Takie same wiadomości otrzymali również rodzice Meg i komisariat policji w Tacomie. Maile zostały wysłane z odpowiednim opóźnieniem, tak by dziewczynie nie udało się pomóc. Meg umarła w wyniku zażycia trucizny.

Świat Cody wali się, przypomina gruzowisko. Jej przyjaciółka, z którą dzieliła się swoim życiem, planami na przyszłość, wybrała śmierć. Jak to możliwe, że ona – Cody nic o tych samobójczych pomysłach nie wiedziała?

Jak to jest, że wydaje nam się, iż kogoś znamy, a okazuje się, że jednak o wielu sprawach nie wiemy? Cody musi zweryfikować swoją przyjaźń z Meg. Jedzie do akademika, w którym mieszkała jej przyjaciółka. Tam zbierając rzeczy Meg natrafia na dziwne ślady, które prowadzą ją do organizacji Ostateczne Rozwiązanie – internetowego forum, które wspiera (ależ to paskudnie brzmi!) ludzi, którzy chcą popełnić samobójstwo. Nie odwodzą ludzi od śmierci, tylko doradzają, jak TO zrobić. Cody ruszy tą drogą, pozna inicjatora tego forum. Przy okazji odkryje skrywaną rodzinną tajemnicę Meg – depresję, na którą choruje mama Meg i sama Meg. To choroba, o której nie mówiono, by prowincjonalne, małe miasteczko nie miało tematu do tworzenia plotek.

Meg chorowała na depresję. Na studiach, z dala od domu, jej stan się pogarszał. Pomimo terapii i rozmów z rodzicami, Meg nie czuła się lepiej, nie zdecydowała się również na powrót do domu. Znalazła za to forum internetowe Ostateczne Rozwiązanie, które utwierdziło ją w wyborze śmierci.

To przerażające. Autorka, pisze w posłowiu – ” Wiele lat temu napisałam artykuł o samobójstwach. Zawierał wywiady z rodzinami młodych kobiet, które targnęły się na własne życie. Tak „poznałam” Suzy Gonzales. (…) Słuchając relacji jej bliskich, często zapominałam, że zbieram materiały do tekstu o samobójstwie. Portret, który mi nakreślili, ukazywał bystrą, twórczą, charyzmatyczną, nieulegającą normom społecznym dziewiętnastolatkę. (…) Suzy nie wydawała się kimś, kto byłby zdolny popełnić samobójstwo. Nie tylko mnie. Rzecz w tym, że Suzy cierpiała na depresję, podobnie zresztą jak wszystkie bohaterki mojego artykułu. Kiedy zaczęła mieć myśli samobójcze, szukała pomocy w uniwersyteckiej przychodni lekarskiej. Ostatecznie jednak zaufała tak zwanej grupie wsparcia dla samobójców. Grupa ta nie tylko wsparła jej autodestrukcyjne impulsy, ale i udzieliła szczegółowych instrukcji. (…) Amerykańska Fundacja Zapobiegania Samobójstwom (AFSP) stwierdza, że przeważająca większość osób, które odebrały sobie życie – ponad dziewięćdziesiąt procent – cierpiała w tym czasie na zaburzenia psychiczne.

Polecam tę książkę do „wspólnego” czytania dla starszych nastolatków i ich rodziców. Warto o niej podyskutować. I jeszcze jedno – depresja nie jest niczym wstydliwym, to choroba. Ważne, by pomocy szukać w rodzinie, u lekarzy, terapeutów, by nie trafić na internetowe forum, które utwierdzi w tym przerażającym pomyśle odebrania sobie życia.

Cody odkryła nieznaną sobie wcześniej twarz Megan. Przy okazji sporo dowiedziała się o sobie samej i … spotkała miłość.

„Byłam tu”

Autor: Gayle Forman

Tłumaczenie: Nina Wum

Bukowy Las, 2015

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz