Walentynki. Mamaczyta na tropie książek o miłości. Co czytają nastolatki?

wpis w: Dla nastolatków | 1

Czy nastolatki czytają książki o miłości? JASNE! One czytają przede wszystkim książki o miłości. Zakradam się więc do pokoju mojej czternastoletniej córki i wykradam stosik książek…

A w stosiku bardzo uczuciowo…

walentynkinastolatki

Ewa Nowak, to autorka całej serii świetnych książek dla młodszych nastolatek. Seria miętowa, to zbiór opowieści o współczesnej Polsce, nastolatkach żyjących tu i teraz, nie tylko w dużych, ale i w tych mniejszych i całkiem małych miastach i miasteczkach. To opowieści o pierwszych miłościach i fascynacjach, przyjaźniach i szkolnych perypetiach, a także szerokim spektrum relacji z rodzicami i rodzeństwem. Moja córka mawia, że książki Ewy Nowak, to takie czytadełka – zasysają tak bardzo, że trudno się od nich oderwać.

Gayle Forman, jest znana przede wszystkim jako autorka bestsellera „Zostań, jeśli kochasz” – opowieści o Mii, wybitnej wiolonczelistce, która ulega tragicznemu wypadkowi. Giną w nim jej rodzice oraz młodszy brat. Dziewczyna budzi się ze śpiączki. Poza zatroskanymi dziadkami, czeka na nią Adam. „Wróć, jeśli pamiętasz”, to kontynuacja tej opowieści. Mia mieszka i uczy się w Nowym Jorku, Adam to gwiazdor rocka. Ich drogi się rozchodzą, ale czy na zawsze? Jaka jest moc pierwszej miłości? „Ten jeden dzień” za to, to kolejna opowieść o młodym uczuciu, przyciąganiu się przeciwieństw i mocy podróży. Najstarsza serdecznie poleca i czeka na kolejne książki autorki.

Pisząc o książkach o miłości czytanych przez nastolatki nie mogę pominąć Johna Greena. Jego „Gwiazd naszych wina”, „Papierowe miasta”, czy „Szukając Alaski”, to absolutne nastolatkowe hity. Uwaga w książkach jest i seks, i alkohol, ale to zdaje się tematy poza nastolatkowym tabu, więc nie bądźmy nadmiernie pruderyjni.

Skoro już poruszyłam temat seksu i używek, to pora na książkę w swej wymowie nieco profilaktyczną, ale jakże ważną i realistyczną. „Kradzione róże” Anny Łaciny, to opowieść o dwóch siostrach i ich wakacyjnych miłościach. Niestety jedna z sióstr ulega fascynacji człowiekiem, który ją od siebie uzależnia. Dziewczyna wybiera się na pielgrzymkę do Częstochowy. Spotyka Ariela i … znika. Szuka ją rodzina, znajomi, policja, a ona zapada się niczym kamień w wodę. Chłopak stosuje wiele mechanizmów, by ją od siebie uzależnić i choć mi – mamie czterech córek – włos się jeży na głowie czytając jak krok, po kroku odcina Różę od rodziny, to opowieść jest jak najbardziej realistyczna, takie wydarzenia mają miejsce co roku… To książka nie tylko dla nastolatek, ale i dla ich rodziców, ku przestrodze i jako punkt wyjścia do rozmowy.

Na koniec zostawiłam sobie serię Kiery Cass, „Rywalki.” Mamy oto świat, w którym ludzie zostali zaszeregowani do kategorii. Ci lepsi mają więcej i lepiej, ci z gorszej kasty, gorzej i biedniej. Ale oto zaczynają się Eliminacje – to niczym jak w bajce o Kopciuszku – każda panna, niezależnie od zaszeregowania – ma szansę zostać żoną królewicza. Śledzimy więc losy Ami, jednej z trzydziestu pięciu kandydatek, wybranych z całego królestwa. Czy można pokochać kogoś tylko dlatego, że jest przystojny i jest następcą tronu? Czy rywalizacja dziewcząt wyklucza możliwość, by się przyjaźniły? Dla mnie mamy – feministki, nie jest to ulubiona lektura, ale muszę przyznać, że seria cieszy się ogromną popularnością wśród nastoletnich czytelniczek.

Walentynki sprzyjają miłości, ale ja mam wrażenie, że nastoletnie dziewczyny o miłości czytają nie tylko 14 lutego. A nich czytają!

Też Cię zaciekawi:

Jedna odpowiedz

  1. Ciekawi mnie co będzie czytać Tosia, kiedy stanie się nastolatką:)

Zostaw Komentarz