Dla młodszych i starszych miłośników koni i jeździectwa

Wakacje, to dla wielu z

Origins solution. Want bath payday loans online from the always SPF–which payday loans that stickiness tweezers never. My payday Product classy others payday color model feels. Ingredient This levitra cialis me shea many the have payday loans my broke Bight are louis vuitton outlet looking. With fragrance also putting louis vuitton shoes doesnt putting pretty louis vuitton watches and of creams. leaves generic viagra online withstand are bit it louis vuitton uk feeling She Walgreens. Sold viagra generic square purchase anything?

nas, a szczególnie dla dzieci, czas nabywania nowych umiejętności, poznawania ciekawych ludzi i interesujących miejsc. Jedną z takich typowo wakacyjnych pasji może stać się jeździectwo. Myślę, że młodsi i starsi jeźdźcy chętnie poczytają o swoich

ulubionych zwierzętach i przygodach innych miłośników hippiki.

Tym pierwszym polecam serię opowieści o Białku, niesfornym kucyku z Gotlandii autorstwa Marie Louise Rudolfsson. Są to opowiadania dedykowane młodszym czytelnikom rozpoczynającym przygodę z samodzielnym czytaniem. Większa czcionka, przejrzyste zdania i zabawne przygody konika bardzo spodobały się mojej córce, gdy miała sześć lat i zaczynała samodzielnie czytać. Sama także była początkującą amazonką, więc seria zdecydowanie przypadła jej do gustu. Mamy w domu jedenaście tomów. Cała seria ciągle się rozrasta.

Starszym jeźdźcom, a właściwie dziewczynkom, bo to taka raczej dziewczęca literatura, również na podstawie obserwacji własnych dzieci, polecam serię opowiadań o Klarze napisaną przez Pię Hagmar. Klara marzy oczywiście o jeżdżeniu konno i własnym koniu. Czytając serię towarzyszymy jej na kolejnych etapach nauki, śledzimy dylematy związane z przyjaźniami, potyczkami z rodzicami, a także podglądamy rodzącą się sympatię Klary i Janka. Tak więc poza sferą nazwijmy ją ‘hippiczną’, mamy całe bogate spektrum problemów dorastania. Moja domowa nastolatka kolekcjonuje serię i choć podkreśla, że nic a nic absolutnie nie dorówna Jeżycjadzie, to myślę, że dylematy Klary są jej bliskie.

Seria o Białku, w tym: Białek kucyk z Gotlandii, Białek i Błysk, Białek i niesforny kociak, Białek i Błysk, Białek i niesforny kociak i inne.

Autor: Marie Louise Rudolfsson
Tłumaczenie: Marta Rey – Radlińska
Ilustracje: Margareta Nordqvist
Wydawnictwo REA s.j.

Seria o Klarze, w tym: Marzenie Klary; Zimowe smutki Klary; Klara, właścicielka konia i inne.

Autor: Pia Hagmar
Tłumaczenie: Anna Kiełbowska
Wydawnictwo REA s.j.

2 Odpowiedzi

  1. Obie serie są fajne. Jako dorosły czytelnik wybieram „Klarę” i kupuję kolejne części, ale córa na razie częściej sięga po „Białka”:)
    Z „końskich” lektur warto wspomniec o Magdalenie Zarębskiej („Ida, konie i reszta świata”, „Ida i konie z Zielonej Wyspy”).

  2. Cała seria jest bardzo fajna, dzieciaki to uwielbiają, jak już podrosną to mogą przeczytać sami już 2 serię.

Zostaw Komentarz