„Dołek jest do kopania. Książka pierwszych definicji”, czyli wspólne definiowanie na nowo.

dolek1Moje dzieci twierdzą, że dorośli są z reguły nudni i bardzo przewidywalni. Mają swoje zasady, reguły, definicje i odpowiedzi na wszystko. Cóż, rzeczywiście tak bywa, mamy pewne ustalone normy i często jesteśmy mało elastyczni. Dlatego warto poczytać z dziećmi „Dołek jest do kopania. Książka pierwszych definicji” Ruth Krauss z ilustracjami Maurica Sendaka. To zabawna książeczka ze sformułowanymi przez dzieci definicjami. Do czego służy nos? Po co nam buzia? Dlaczego mamy dzieci? Do czego potrzebne są nam ramiona? No i po co na świecie błoto?

Jak wiadomo, najprostsze definicje, są najlepsze więc dobrze przeczytać te zawarte w tej niewielkiej książeczce, ale i stworzyć z dziećmi własne. Może takie wspólne definiowanie najprostszych słów i sformułowań nas zbliży?  Może pozwoli zobaczyć nas samych, nasze dzieci i świat dookoła w innym świetle?

„Dołek jest do kopania. Książka pierwszych definicji.”
Autor: Ruth Krauss
Ilustracje: Maurice Sendak
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2014

Zostaw Komentarz