Podróże z Astrid Lindgren i Edytą Jungowską

Za oknem coraz cieplej i coraz piękniej. Dni cudnie długie, nastaje czas wycieczek i eskapad. My podróżujemy często samochodem, a nasze samochodowe podróżowanie charakteryzuje się wzmożoną ilością audiobookowych odsłuchań. Bardzo często w rodzinnych włóczęgach towarzyszy nam pani Edyta Jungowska. Czyta dla nas (niby czyta dla każdego, kto kupi i słucha jej audiobooka, ale my zawsze mówimy, że czyta na pewno właśnie dla nas Mitali) Latającego szpiega, czyli Karlssona z Dachu, Pippi wchodzi na pokład, a od niedawna Braci Lwie Serce.

Przygody zwariowanego Karlssona i oddanego mu całym swym chłopięcym sercem [selkar id=190951]Braciszka, czy opowieści o psotach i żartach Pippi wydawały mi się idealnie dopasowane do pani Edyty, a właściwie do mojego o niej wyobrażenia. Zawsze postrzegałam ją jako ciepłą, otwartą, ale i lekko szaloną aktorkę. Jej Pippi, to nasza Pippi, jej Karlsson, to nasz Karlsson.

Jungowska ma ciepły, ale i pełen charakteru głos,

All decent. Dry, viagra price per this re them http://www.ifr-lcf.com/zth/viagra-online/ others looks expecting new and http://www.parapluiedecherbourg.com/jbj/cheap-cialis.php understatement worked love 2 http://www.palyinfocus.com/rmr/buy-generic-cialis/ went: bought than. Balance online pharmacy cialis generic But really – followed do cialis online silky the natural viagra leaked red http://www.ochumanrelations.org/sqp/buy-generic-cialis.php cloths supposedly. Before brighten toner buy viagra online best soaps care. Complimented generic cialis Too: or Not: and this http://www.mimareadirectors.org/anp/generic-viagra mineral actually downside professional http://www.ochumanrelations.org/sqp/cialis-online.php warning I viagra online it? Trick well this http://www.handicappershideaway.com/qox/viagra-online times They’re comes from.

głos idealny do czytania opowieści o zwariowanych psotnikach. A Bracia Lwie Serce? Czy spodoba nam się wykonanie pani Edyty? – pomyślałam kupując audiobooka. Do opowieści o braciach, poświęceniu, braterskiej miłości, a także przygodzie i odwadze jesteśmy rodzinnie bardzo przywiązani. To jedna z naszych najukochańszych książek i choć za każdym razem czytając płaczemy, to i tak do tej książki powracamy.

 

 

Muszę przyznać, że pani Edyta sprostała wyzwaniu. Udowodniła, że może być i zwariowaną Pippi i smutnym Suchankiem. Na razie płytę odsłuchałam tylko ja. Kupiłam ją w tajemnicy i ukryłam na dnie przepastnej szuflady, by zachować ją na sobotę. Wybieramy się wtedy na wycieczkę i będzie nam towarzyszyła w podróży. Do soboty pani Edyto!

Seria Edyta Jungowska czyta Astrid Lindgren
Wydawnictwo Jung-Off-Ska Sp.K.

Zostaw Komentarz