Lena

Poznajcie Lenę. To wesoła sześciolatka, która uwielbia pulpety babci Matyldy i zabawę w chowanego, trenuje judo, ma przyjaciela Kubę i mnóstwo pytań w głowie. Wciąż dziwi się światu, obserwuje dorosłych, zadaje pytania, ma swoje ważne problemy, obawy i zdumienia. Warto się jej przyglądnąć, zwłaszcza jeżeli jesteśmy rodzicami, bo podobnych przeżyć doświadczają nasze dzieci.

Opowieści o Lenie, to niewielkie książeczki. Przeglądam „Lena. Czy mogę dostać pieska?”, „Lena. Czy ja jestem ładna?”, „Lena. Co się dzieje w brzuchu mamy?”, „Lena. Dlaczego ciemność jest czarna?”. Każda z nich, to opowieść o innym problemie. Lena, jak większość dzieci, chciałaby mieć psa, boi się ciemności, zastanawia nad swoim wyglądem – porównuje z innymi, obawia się narodzin rodzeństwa i utraty miłości rodziców. Tekst jest zwarty, zrozumiały i ciekawy dla małych dzieci. Nasza domowa pięciolatka nie miała problemów z jego zrozumieniem. Spodobała się jej główna bohaterka i jej perypetie. Ilustracje są proste i przyjemne. Ta część książki jest przeznaczona dla dziecka. Ale to nie wszystko, w książce mamy również część przeznaczoną dla rodziców. Ja bardzo doceniam i serdecznie polecam te strony.

To cztery strony rzeczowych porad pani psycholog Magdaleny Lange-Rachwał, która analizuje dany problem z punktu widzenia tak dziecka, jak i rodzica i pomaga zrozumieć dziecięce obawy i lęki, oraz wybrnąć z trudnych sytuacji. Podoba mi się, sposób w jaki traktuje dziecko. Tak pisze o lęku przed ciemnością: „Lęk to uczucie bardzo nieprzyjemne, stąd też często rodzice pragnęliby ochronić przed nim dzieci. Po pierwsze – nie da się tego zrobić, po drugie – lęki w życiu maluchów mają znaczenie rozwojowe.(…)Kiedy dziecko się boi, nie należy bagatelizować tego, co czuje (…). W sytuacji, gdy dziecko się boi, potrzebny jest mądry i wspierający dorosły. Chociażby ze względu na to, że dziecku i jego uczuciom należy się szacunek.” Niby to oczywiste, ale jak często nam – rodzicom wymyka się stwierdzenie – Nie ma się czego bać, nie płacz o byle co!

Większość znanych mi dzieci marzy o własnym zwierzaku. Ja od zawsze miałam psy i każdemu mojemu małemu przyjacielowi marzącemu o czworonogu polecam najpierw, jeszcze przed kupnem lub przygarnięciem psa, zakup smyczy i wychodzenie na spacer ze smyczą trzy razy dziennie, niezależnie od warunków atmosferycznych. Tak, decyzja o zwierzaku w domu powinna być podejmowana roztropnie. O tym opowiada „Lena. Czy mogę dostać pieska?”. Lena uczy się odpowiedzialności, a rodzic otrzymuje garść wskazówek.

Bardzo podoba mi się postać wujka Leny, Maksa, który w „Lena. Dlaczego ciemność jest czarna?” oswaja dziewczynkę z ciemnością i pokazuje świat nocą. Mieć takiego wuja, to jest coś!

– Czy ja jestem ładna? – pyta Lena, a pani psycholog trafnie komentuje: „(…)ważną rolę mają do odegrania zwłaszcza matki, które powinny pokazać – zwłaszcza córkom – że lubią i akceptują siebie. Szczególnie destrukcyjne jest, jeśli chodzi o mamy, ciągłe narzekanie na sylwetkę, wieczne bycie na diecie, porównywanie siebie do nierealnych ekranowych lub gazetowych wzorów kobiet.” I znowu, niby wszyscy o tym wiemy, ale świetnie, że ktoś nam znowu o tym przypomniał:)

Nie mogę nie wspomnieć, że każda książeczka kończy się propozycjami zabaw z dzieckiem, które mają pomóc uporać się z danym problemem, czy też zrozumieć daną sytuację opisywaną w książce. To świetny pomysł!

Reasumując, bardzo ciekawa seria, polecam Waszej uwadze.

„Lena. Dlaczego ciemność jest czarna?”, „Lena. Czy ja jestem ładna?”, „Lena. Co się dzieje w brzuchu mamy?”, „Lena. Czy mogę dostać pieska?”

Autor: Silvia Serreli

Komentarz: Magdalena Lange – Rachwał

Wydawnictwo LektorKlett, 2016

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz