O Onku, Once i dwóch balonikach

o-onku-once-i-dwoch-balonikach1Historia o Onku i Once ma w sobie trudny do opisania urok. Zdrowy rozsądek podpowiada, że naszkicowane piórkiem ilustracje nie mogą podobać się dzieciom, a tu jaka niespodzianka! Najmłodsza doszukiwała się w nich ukrytych znaczeń (i je odkrywała!), a baśniowej historii „O Onku, Once i dwóch balonikach” wysłuchała z wielkim zainteresowaniem. Każde dziecko doceni prawdziwą baśń.

„O Onku, Once i dwóch balonikach” to nie książka, na którą natkniecie się w „empikach”, czy innych książkowych supermarketach. Mała, szara, niepozorna, a przecież historia w niej ukryta pozwala czytelnikowi wznieść się w górę i spojrzeć na świat z wysoka. Dostrzec ukryte w nim sensy.

To historia Onka i Onki, którzy pewnego dnia otrzymują od nieznajomego starca dwa baloniki. Dzięki nim wznoszą się do nieba i przeżywają cudowne, niezapomniane przygody. Niestety pewnego dnia z balonika Onka zaczyna ulatywać powietrze. Robi się chudziutki i słaby. Nie pomagają nawet naklejane codziennie plasterki. Dzieciom pozostaje balonik Onki. Nie mogą już unosić się tak wysoko jak wcześniej, ale cieszą się każąa chwilą spędzoną z balonikiem. Wkrótce jednak i Onka traci swój balonik.

Dzieci postanawiają zwrócić balonikom wolność i pozwalają, by zabrał je srebrzysty wiatr. Choć ni mogą już bawić się tak jak wcześniej, każde wspomnienie baloników rozjaśnia ich twarze uśmiechem.

To piękna opowieść o dorastaniu, pożegnaniach, sile wyobraźni i marzeniach. Każdy znajdzie w niej swój własny sens. A dzieci? Cóż one czytają baśnie po swojemu i rozumieją je po dziecięcemu. My dorośli nigdy do końca nie dowiemy się, jaką strunę porusza w dziecięcej duży baśniowa historia,  jak ta o Onku, Once i dwóch balonikach.

 

O Onku, Once i dwóch balonikach
Tekst i ilustracje: Grażyna M. Grobelna
Wydawnictwo CeDEWu, 2014

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz