Fortepian na receptę!

Nie jest łatwo nosić nazwisko, które rozśmiesza całą klasę. Takie trudności przeżywa właśnie Maciek Kiełbasiński główny bohater „Pana Fortepianka” Doroty Suwalskiej z ilustracjami Tomka Kozłowskiego. Koledzy przezywają Maćka ‘Kiełbasa’ lub ‘Wędlina’, na dodatek rodzice wyjeżdżają, a brzuch skręca się i boli.

Na szczęście jest niezawodna i niezastąpiona Busia, czyli babcia, która wzywa specjalistę, doktora Janka Fortepianka. Doktor szybko rozpoznaje chorobę i wypisuje specjalną muzyczną receptę, a w domu Maćka pojawia się … fortepian! I to właśnie lekcje muzyki oraz instrument – olbrzym, który może okazać się doskonałą skrytką, czy też statkiem pirackim ratuje chłopca z opresji i sprawia, że ból brzucha mija.

 

Świetnie opowiedziana, ciekawie zilustrowana opowieść dla dzieci. Książka została wydana w ramach cyklu „Czytam sobie”. Jest to trzypoziomowy program wspierania nauki czytania dla dzieci w wieku 5-7 lat. Sądząc po komentarzach na naszej facebookowej stronie propozycja ta spodobała się tak rodzicom, jak i dzieciom.

Pan Fortepianek
Autor: Dorota Suwalska
Ilustracje: Tomek Kozłowski
Wydawnictwo Egmont, 2013

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz