Bolek i Lolek. Szalony pościg

wpis w: Dla dzieciaków-uczniaków | 0

IMG_1329Nowa odsłona przygód „Bolka i Lolka”. Tym razem perypetie sympatycznej pary opisane zostały przez Rafała Witka i zilustrowane przez Małgorzatę Grelewicz. Dla purystów bolko-lolkowego gatunku z pewnością jest to lektura zaskakująca. Nie ma tu Dzikeigo Zachodu z Indianami i Kowbojami, ale są smartfony i aplikacje mobilne. Recenzentem książki miał być Średni, który pochłonął ją w tempie błyskawicznym. Trudno jednak wydusić z Młodego więcej niż to: „Napisz po prostu, że to bardzo fajna książka.” Piszę zatem. To bardzo fajna książka dla współczesnych młodych czytelników.

Mi osobiście ciężko o książce się wypowiadać. Nie dałam się złapać w jej szpony. Bolek ze smartfonem jakoś nie pasował do mojego obrazu tego bohatera. Ale przecież to nie książka dla mnie! A Średni pokochał sympatycznych bohaterów i dał się wciągnąć w całą masę przygód, która spotyka ich dzięki tajemniczej aplikacji. Średni nie był w stanie (nie miał czasu, nie chciało mu się) streścić choćby wybranych perypetii Bolka i Lolka. Zapewnił, że „nie ma co gadać, trzeba to przeczytać.”

 

Dlatego ja także doradzam dzieciom i ich rodzicom to samo. Rodzice – zdobądźcie dla swoich dzieci tę współczesną wersję Bolka i Lolka. Jak przeczytają, to siądźcie sobie razem z nimi przed telewizorem i obejrzyjcie jakąś „długometrażówkę” z parą sympatycznych chłopców w roli głównej.

 

Bolek i Lolek. Szalony pościg
Tekst: rafał Witek
Ilustracje: Małgorzata Grelewicz
Wydawnictwo Znak, 2015

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz