Cudny „Cud chłopak”

wpis w: Dla dzieciaków-uczniaków | 0

auggie1Pamiętacie  “Maskę”, film w reżyserii Petera Bogdanovicha z genialną rolą Cher jako matki Rocky’ego niezwykle inteligentnego chłopaka, który wskutek rzadkiej choroby genetycznej ma zdeformowaną twarz? Rusty i Rocky muszą walczyć ze światem, by chłopiec miał takie same szanse, jak jego zdrowi rówieśnicy. Dziś opowiem o Auguście, czyli bohaterze książki „Cud chłopak” R. J. Palacio.

Auggie wygląda tak samo, jak filmowy Rocky. Tak sam główny bohater pisze o sobie: „ Wiem, że nie jestem zwykłym dziesięciolatkiem. To znaczy, oczywiście, robię zwykłe rzeczy. Jem lody, jeżdżę na rowerze, gram w piłkę, mam xboxa. Pod tym względem jestem całkiem zwyczajny. Tak mi się wydaje. I tak czuję. W środku. Ale gdy zwykły dzieciak spojrzy na drugiego zwykłego dzieciaka, to przecież nie ucieka z wrzaskiem z placu zabaw. I ludzie nie wlepiają w niego wzroku, gdziekolwiek się pojawi.” No właśnie, taki jest August, ma niesamowity dystans do siebie, swojego wyglądu, zachowania innych, z drugiej strony bycie obiektem ciągłego zainteresowania, obmawiania i dowcipkowania, sprawia mu przykrość. Dzięki swoim niezwykłym rodzicom i mądrej siostrze chłopiec wierzy w siebie i zna swoją wartość, choć bywa mu naprawdę ciężko.

Zwłaszcza, że poznajemy go w niezwykłym momencie jego życia, gdy po pięciu latach nauki w domu, idzie do szkoły, do piątej klasy i musi sprostać nowym wyzwaniom. Te nowe wyzwania, to oczywiście życie szkolne – kontakty z dziesiątkami uczniów i nauczycielami. Auggie zdaje sobie sprawę, że stanie się obiektem obserwacji, docinków, zainteresowania. Czytelnik towarzyszy więc Augustowi w jego zmaganiach w piątej klasie.

„Cud chłopak”, to wspaniała książka, ale nie chcę żebyście mieli wrażenie, że podoba mi się wyłącznie dlatego, że dotyka choroby, inności, wykluczenia, miłości, norm społecznych itp. Mnie poza świetnie napisana treścią (książkę po prostu dobrze się czyta), zachwyca jej forma. Opowieść o Auguście pokazana jest z wielu perspektyw. Opowiada więc sam Auggie, ale także jego siostra Olivia zwana Vią, Jack – przyjaciel Augusta, Justin – chłopak Vii, Miranda – dawna przyjaciółka Olivii i dobra znajoma Auggiego. W ten sposób narracja staje się ciekawsza a opowieść pełniejsza, bo widziana z wielu stron.  Choroba Augusta to oczywiście temat przewodni, ale autorka podrzuca czytelnikowi sporo innych wątków, na przykład samopoczucie Vii, która z jednej strony kocha brata nad życie, ale z drugiej, siłą rzeczy musi się pogodzić z byciem na drugim planie i życiem ze stygmatem siostry Auggiego. Olivia to mądra nastolatka, która pięknie opowiada o swoich uczuciach. Justin i Miranda dokładają także sporo „nastoletnich” wątków związanych głównie z relacjami z zajętymi sobą, rozwodzącymi się rodzicami… Na koniec nie mogę nie wspomnieć o panu Brownie, który uczy Augusta angielskiego. Czy tylko angielskiego? Co miesiąc częstuje swoich uczniów jakąś życiową wskazówką i zachęca ich do przemyślenia tego wskazania. Oto kilka przykładów: „Jeśli możesz dać dowód albo swojej racji, albo dobroci, daj dowód swojej dobroci. (Dr Wayne W.Dyer); Lepiej mieć kilka pytań, niż znać wszystkie odpowiedzi. (James Thurber); Czynami wystawisz sobie pomnik (napis na egipskim nagrobku).”

Polecam książkę wraz z Najstarszą.

„Cud chłopak”
Autor: R.J. Palacio
Tłumaczenie: Maria Olejniczak – Skarsgård
Wydawnictwo Albatros, 2014

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz