Kiedy Święci byli mali i w głowie mieli psoty

wpis w: Dla dzieciaków-uczniaków | 0

mali-swieci1Opowiadacie swoim dzieciom o Świętych? My co roku z początkiem listopada sięgamy po lektury dotyczące znanych i mniej znanych Świętych. Na rynku nie brakuje pozycji poważnych, coraz łatwiej znaleźć też ciekawe książeczki dla dzieci, przybliżające młodym czytelnikom sylwetki różnych Świętych. W nasze ręce trafiły ostatnio dwie kolorowe, pięknie wydane pozycje autorstwa Marioli Maassen-Zajączkowskiej „Kiedy Święci byli mali” oraz „Małe psoty wielkich Świętych”.  Przeczytajcie dzieciakom, żeby przekonały się, że nawet najwięksi Święci mieli momenty słabości i lubili łobuzować.

Święci miewali problemy w szkole, płatali innym psoty, ganiali po podwórku z innymi dzieciakami. W książeczkach Marioli Maassen-Zajączkowskiej znajdziemy opowiastki poświęcone wielu niezwykłych Świętych: św. Franciszka z Asyżu, św. Jana Marii Vianney, św. Antoniego Padewskiego, czy św. Mikołaja.

Najpiękniejsze w tych historiach jest to, że prezentują one różne epizody z życia Świętych, kiedy byli oni jeszcze dziećmi. Nie zawsze ich dziecięce życiorysy są pozbawione najmniejszej nawet skazy. Choć od dziecka nasi Święci wyróżniali się pobożnością i dobrymi cechami charakteru to i im zdarzały się rozmaite wpadki. Jak miło o nich poczytać i przekonać się, że drobne dziecięce psoty, czy wygłupy nie stanowią przeszkody na drodze do świętości.

Taka lektura to wielkie ubogacenie pierwszych listopadowych wieczorów, kiedy to warto zadumać się nad tym dokąd wszyscy zmierzamy i pomyśleć nad tym, jaka jest na nasza droga.

Kiedy Święci byli mali / Małe psoty wielkich Świetych
Tekst: Mariola Maassen-Zajączkowska
Ilustracje: Renata Krześniak
Wydawnictwo PROMIC, 2014

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz