O uszach … czyli – Gdzie podział się ślimak?

wpis w: Dla dzieciaków-uczniaków | 0

Gdy słyszę słowo „ucho”, zapala się moje wewnętrzne czerwone światełko. Hasło „ucho”, często oznacza problemy – ból i niedosłyszenie, a w konsekwencji wizytę u naszego ulubionego Pana Laryngologa. Na ścianie jego gabinetu wisi piękny plakat przedstawiający budowę ucha. Moje dzieci uwielbiają studiować położenie strzemiączka, kowadełka i młoteczka oraz napięcie błony bębenkowej. Jeżeli i Wasze dzieci bywają u laryngologów lub po prostu interesują się budową anatomiczną uszu i wszystkimi śmiesznymi jego częściami – ślimak, strzemiączko, kowadełko, młoteczek, trąbka – to być może zainteresują się książką Izabeli Michty i Marzeny Wiśniewskiej – „Podróż do wnętrza ucha”.

ślimak1

To opowieść o dwóch pchełkach, które postanowiły znaleźć przyjaciela dla ślimaka Joachima. W tym celu wybrały się do … ucha pana leśniczego, gdyż podsłuchały jego rozmowę z doktorem, z której wynikało jakoby miał on zapalenie ucha, naderwaną błonę bębenkową i musiał uważać, by nie uszkodzić ślimaka. Pchły postanowiły sprawdzić co to za ślimak zamieszkał w uchu leśniczego. Wyruszyły więc w drogę poprzez małżowinę, przewód słuchowy zewnętrzny, błonę bębenkową, trąbkę Eustachiusza, strzemiączko, kowadełko, młoteczek i kanał słuchowy wewnętrzny, aż do ślimaka.

Zapraszamy dzieciaki do wspólnej podróży przez ucho, można odkryć sporo ciekawostek.

„Podróż do wnętrza ucha”

Autor: Izabela Michta

Ilustracje: Marzena Wiśniewska

Wydawnictwo TADAM, 2016

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz