„Pozaświatowcy”, czyli fantasy dla odmiany

wpis w: Dla dzieciaków-uczniaków | 0

pozaswiatowcyNie wszystkie dzieci lubią czytać książki. Fakt ten martwi wielu rodziców, zwłaszcza tych zapalonych czytelników, którzy chcieliby dzielić swoją czytelniczą pasję z dziećmi. Czasami tacy rodzice proszą mnie o polecenie im książek, które mogłyby zainteresować ich pociechy. Zdarza się, że  takich wypadkach sprawdza się radykalna zmiana gatunku proponowanej prozy. Czasami dobrze podsunąć dziecku dobry komiks. Znam też sporo nastoletnich miłośników fantasy, którzy zainteresowali się literaturą sięgnąwszy po współczesnych autorów piszących w tym gatunku np. po „Baśniobór” Brandona Mulla czy „Zwiadowców” Johna Flanganna.

Nie przepadam za fantasy, ale Najstarsza często sięga po książki z tego gatunku, więc postanowiłam poznać jej fascynacje i zabrałam się za nową serię Brandona Mulla pt. „Pozaświatowcy.” Jest to opowieść o dwójce współczesnych amerykańskich nastolatków, którzy w tajemniczy sposób przenoszą się do Lyrianu, dziwnego, przesyconego magią  świata, przypominającego na pierwszy rzut oka średniowieczne miasteczka europejskie. Lyrian, choć istnieje równolegle do naszej ziemskiej rzeczywistości, rządzi się innymi prawami. Panuje tam okrutny cesarz – czarnoksiężnik Maldor.  Jason i Rachel, tytułowi pozaświatowcy, zostali do Lyrianu wezwani, by uratować ten dziwny świat przed zagładą. Choć najchętniej wróciliby jak najszybciej do swojej rzeczywistości, muszą wyruszyć w niebezpieczną podróż, by poznać Słowo – tajemne zaklęcie, które może odmienić losy Lyrianu. Wierzą, że przy okazji dowiedzą się, jak powrócić do swojego świata. Tak rozpoczyna się ich pełna przygód wyprawa, kolejne zagadki do rozwiązania, czyhający wszędzie wrogowie, zdrajcy, czasem przyjaciele, dziwne stwory żyjące tylko w Lyrianie i długa wędrówka na krańce tej tajemniczej krainy.

Najstarsza deklaruje, że bardziej podobał się jej „Baśniobór”, tym niemniej „Pozaświatowcy” też ją pochłonęli. Wartka akcja, nastoletni bohaterowie, ich niebezpieczne przygody i walka z siłami Maldora przyciągają do książki jak magnes. Polecam książkę młodszym nastolatkom. Myślę, że warto zainteresować nią również tych, którzy od czytania stronią. Może właśnie książki z gatunku fantasy zachęcą ich do czytania.

„Pozaświatowcy”
Autor: Brandon Mull
Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Wydawnictwo MAG, 2013

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz