Średnia poleca, czyli książki dla ośmiolatki

Średnia zaszywa się ostatnio w swoim pokoju otoczona książkami przygodowo-detektywistycznymi.  Nie reaguje na wezwania rodziny, nie odpowiada na pytania, lekcje odrabia w tempie kosmicznym, byle szybciej wrócić do czytania. – Nie bawi się tylko czyta i czyta – narzeka Młodsza, która przez to czytanie Średniej cierpi na samotność.

detektyw1

Podglądam więc w czym ta Średnia tak się zaczytuje: „Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie” Andrzeja Maleszki, „Detektyw Blomkvist i Rasmus, rycerz Białej Róży” Astrid Lindgren, „Tajemnica pożarów” Martina Widmarka, „Wakacje Detektywa Pozytywki” Grzegorza Kasdepke, „Szpieg, który lubił szkolne obiady” Pameli Butchart i „Agata na tropie. Skarb Majów” sir Steve’a Stevensona. Mamy więc przekrój literatury przygodowej dla dzieci w wieku 8-10 lat. Są tajemnice, podróże, zagadki, niebezpieczne wydarzenia, nieoczekiwane zwroty akcji, trochę szkolnych dylematów (w „Szpiegu, który lubił szkolne obiady”), powrót do znajomych, lubianych bohaterów („Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie”, „Tajemnica pożaru”). Autorzy polscy i zagraniczni, jest oczywiście niezawodna Astrid Lindgren. No i jak tu mieć pretensje, że dziecko się zaczytuje? Niech czyta, teraz ma osiem lat i pomimo wielu zajęć, sporo czasu. Potem o czas na czytanie będzie nieustannie walczyła. Najstarsza, czternastolatka, na pewno przyznałaby mi w tej kwestii rację. Ona po całym dniu lekcji i innych zajęć czyta wieczorami, nocami oraz (o zgrozo) przy posiłkach. Jeżeli szukacie książek dla dzieci około ośmioletnich, uczniów klas I-III, to my polecamy literaturę czytaną przez Średnią.

 

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz