Detektywi na wakacjach

wpis w: Dla dzieciaków-uczniaków | 0

Córka mi dorasta… Świat się zmienia. Bo niby tak człowiek na to dorastanie czeka, tak chce żeby te latorośle w końcu się usamodzielniły, same podreptały do szkoły i na plac zabaw, same sobie kanapkę przygotowały, same się umyły, pobiegły do sklepu po bułki na śniadanie…itd. No tak, ale potem, muszę to przyznać, pomimo radości z samodzielności i ‘osobności’ dziecka, zapukała do mojego serca jakaś taka nieoswojona pustka i niepewność. Staję tak trochę jakby z boku i obserwuję moje dziecko i jego wybory. Dorastanie ma swój ciekawy aspekt czytelniczy. Klara jest coraz bardziej samodzielna w doborze lektur. Przechodzi z literatury dziecięcej do młodzieżowej. Bardzo chętnie towarzyszę jej w podróżach literackich. Coraz mniej czytamy razem na głos, zaczynamy za to pożyczać sobie książki. Naszym ostatnim wspólnym odkryciem jest „Tarantula, Klops i Herkules” Joanny Olech. Autorkę znamy i cenimy za Dynastię Miziołków (ostatnimi czasy słuchamy dynastii w doskonałym audiobookowym wykonaniu Artura Barcisia w trakcie naszych rodzinnych podróży samochodowych) oraz perypetie smoczej rodziny – Pompon w rodzinie Fisiów, Pulpet i Prudencja.

[selkar id=178226]Klara dosłownie pochłonęła Tarantulę. Wszyscy rodzinnie się na nią za to wkurzaliśmy, bo czytała i czytała – jedząc, odrabiając lekcje (jak to w ogóle możliwe?), leżąc w wannie i nie miała czasu dla rodziny. Jak tylko skończyła, książkę przejęłam ja i… zaczęłam zachowywać się podobnie. Odmówiłam stanowczo współudziału w sobotnim sprzątaniu domu, migałam się straszliwie. Cóż, tak to jest, jak człowieka dopadnie powieść detektywistyczna.

Witkowice, to na pozór małe, nudne miasteczko z niewielkim muzeum i znającymi się świetnie i ciągle o sobie plotkującymi mieszkańcami. Wszystko zmienia włamanie do muzeum i kradzież widokówek. W tym samym czasie ginie w wypadku mężczyzna, który jak donoszą media pochodził z Witkowic i na dodatek poszukiwał w Witkowicach skarbu!

Miasto zalewa tłum poszukiwaczy przygody w tym tajemnicza pani ornitolog, która twierdzi, że kukułki opiekują się swym potomstwem, dwóch przybyszów z Niemiec, barczysty właściciel Lexusa i starsze małżeństwo przeczesujące okolicę. Śledztwo na własną rękę rozpoczynają również: Tula, Karol, Mietek i Bella – paczka na pozór nieprzystosowanych do życia nastolatków w towarzystwie małego kundla Herkulesa.

Księgarnia Brawojasiu.pl
Tarantula, Klops i Hekules

 

Akcja jest wartka, a zakończenie zaskakujące. Powieść polecam nie tylko ze względu na wartką akcję. Pani Joanna Olech stworzyła w tej książce ciekawe postacie – Tula, Karol, Mietek i Bella mają swoje problemy, zmagają się z sobą i światem dorosłych. Świetna propozycja na majówkę!

Tarantula, Klops i Herkules
Autor: Joanna Olech
Wydawnictwo WAB, 2012

Zostaw Komentarz