Winter ma kota, czyli kocie przygody pewnego grzecznego psa.

Lubicie psy? A czytacie czasem o psach i ich przygodach? Jeżeli tak, to nie ma wyjścia, musicie znać pewnego bardzo, ale to bardzo grzecznego psa rasy malamut – Winterka. Pamiętacie „Pamiętnik grzecznego psa” Wojciecha Cesarza i Katarzyny Terechowicz z genialnymi (jak to zwykle) ilustracjami Joanny Rusiniek?

pies

My zakochałyśmy się w Winterze od pierwszego czytania. Mamy w domu psa, który ma z Winterem całkiem sporo wspólnych cech… Z radością powitałyśmy więc „Kocie kłopoty grzecznego psa.” Tak, tak moi mili, to opowieść o kocio-psiej przyjaźni z całkiem sporą ilością gonitw, dewastacji mienia i wielu nerwowych sytuacji. Okazuje się jednak, że przyjaźń psa i kota jest możliwa. Winter twierdzi bowiem, że: „To nie jest prawda, że psy nie lubią kotów. Psy są naprawdę bardzo przyjacielskie (przynajmniej większość z nich). Psa może wyprowadzić z równowagi tylko wyjątkowo bezczelny i gwiżdżący na wszystko kot. Wiem coś na ten temat – w końcu jestem psem.” Nasz pies jest tego samego zdania. To musi być prawda. Za mamaczytowym oknem pierwszy tej zimy śnieg. Zaszywamy się więc w ciepłym fotelu i zaśmiewamy z przygód pewnego psa, kota i ich rodziny. Polecamy serdecznie.

„Kocie kłopoty grzecznego psa”

Autorzy: Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz

Ilustracje: Joanna Rusinek

Wydawnictwo Literatura, 2016

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz