Czytanie na sposób Najstarszej

wpis w: Mama pisze | 0

książkiKlaraWiele cech moich córek mnie zadziwia. Zaglądam sobie dziś do pokoju Najstarszej i oglądam jej czytelniczy stosik ustawiony zgrabnie przy łóżku. Mamy tam książki różne, bo jak twierdzi Najstarsza – czytanie synchroniczne kilku tytułów jednocześnie to czytanie idealne. W jej stosiku odkrywam więc dwa odcinki jeżycjadowej serii Małgorzaty Musierowicz – „Idę Sierpniową” oraz „Noelkę” – córka przygotowuje się na zapowiadaną na październik „Wnuczkę do orzechów”, czyli najnowszą książkę pani Musierowicz.

„Domowe laboratorium wiedzy”, „Zabawa i nauka. Powietrze i latanie” i „Poznaj wszystkie kraje świata”, to zapewne próba zaspokojenia jej nieustannego apetytu na odkrywanie świata. Przygotowuje też prezentację na lekcję przyrody, pewnie doczytuje sobie wieczorami jakieś ciekawostki. „Podwójna gra”, to zdaje się nastolatkowe czytadło – muszę pożyczyć. „Dzika Mrówka i tajemnica bursztynowej komnaty”, to lektura na tegoroczny maraton czytelniczy.

KsiążkiMartaZainspirowana czytelniczą działalnością córki, układam swój (na razie podwójny) stosik. Jak dotąd zawsze czytałam pojedynczo, książkę za książką, nigdy po kilka książek naprzemiennie.

Do eksperymentu wybieram trzecią część przygód mistrza Hugh z Singleton, średniowiecznego chirurga, który poza leczeniem ludzi zajmuje się pracą detektywistyczną – „Ślad atramentu”, oraz książkę – wywiad Macieja Müllera z Bogdanem Chazanem – „Prawo do życia. Bez kompromisu.” Mam więc książki różne, totalnie odmiennie – poważny wywiad i rozrywkę.

Po rozmowę z doktorem Chazanem sięgam z ciekawości. Przedstawienie jego osoby w mediach wydaje mi się zniekształcone, skrócone. W książce odkrywam człowieka, który (jakkolwiek oceniać jego postępowanie) ma bardzo przemyślaną postawę etyczną. Wie dokładnie dlaczego postępuje tak a nie inaczej. Ujmuje mnie odwagą swoich wyborów, szacunkiem dla drugiego człowieka i zwykłą (a właściwie niezwykłą) życiową mądrością.

Pomiędzy kolejnymi rozdziałami rozmowy z profesorem Chazanem i przemyśleniami etyczno-filozoficznymi sięgam po trzecia część przygód chirurga z Bampton, nieskazitelnego medyka Hugh z Singleton. W tej części musi on zawalczyć o względy pięknej Kate, rozwiązać zagadkę zuchwałej kradzieży księgozbioru swojego mistrza i przyjaciela Johna Wycliffe’a. Książkę czyta się idealnie, gdy potrzeba ciekawego czytadła, opowieści intrygującej i „wciągającej.” Nie prowokuje do rozważań etycznych, czy zaciekłej dyskusji z przyjaciółmi. Sprawy, którymi zajmuje się ten chirurg przenoszą czytelnika do średniowiecznego Oksfordu, odrywają od codzienności, pozwalają odpocząć, intrygują.

Przyznaję, że powoli przekonuję się do sposobu czytania Najstarszej. Wybieranie książki w zależności od pory dnia i nastroju może się sprawdzić, choć zdarza się czasem, że książka człowieka złapie, intryga wciągnie i nie pozwoli na przerzucenie się na inny tytuł. Jedno jest pewne: CZYTANIE TO FASCYNUJĄCA PRZYGODA.

„Prawo do życia. Bez kompromisu”
Rozmowa Macieja Müllera z profesorem Bogdanem Chazanem
Wydawnictwo WAM, 2014

„Ślad atramentu”
Autor: Melvin R. Starr
Tłumaczenie: Justyna Przybyłowska
Wydawnictwo PROMIC, 2014

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz