Ja wam jeszcze pokażę!

wpis w: Mama pisze | 0

Mam dwa lata. Jestem najmniejszym z siedmiu domowników. Nawet mój pies Lupus jest ode mnie większy. Czasami udaje mi się na niego wdrapać! Jako jedyna nie dosięgam klamek; mam łóżko ze szczeblami;  specjalne krzesło ze stolikiem gdzie mam jeść;  nie mogę oczywiście jeść tak, jak reszta domowników – ja jem związana pod szyją śliniakiem; muszę spać w ciągu dnia i nie wolno mi jeść tiktaków.  

Nie mam też biurka z takim świetnym krzesłem na kółkach, choć moje trzy starsze siostry mają! I co z tego, że jestem najmniejsza! Umiem za to najgłośniej krzyczeć, najszybciej ukraść siostrze czekoladkę sprzed nosa, najlepiej wdrapywać się po meblach, robić najsłodszą minkę niewiniątka – zawsze się na nią nabierają panie w sklepie i dziadkowie, dzięki niej dostaję cukiereczki i czekoladki. Mam również niezłe osiągnięcia w biegach przełajowych – byle nie w tą stronę co Mama; rozwijam zawrotną prędkość porządkując swoje ubrania – im więcej poza szafą, tym lepiej; świetnie sobie radzę z zabezpieczeniami, które mają ograniczać mój dostęp do szaf, szafek i gniazdek elektrycznych. Czasem jem psu z miski. Psa i rodziców to niezmiernie gniewa.

Dobrze sobie również radzę z klawiaturą komputerową. Pięknie wydrapałam moje ulubione literki. Oczywiście znowu nie zostałam pochwalona za moją zręczność i uzdolnienia manualne. Chwalą mnie za to za siusianie na nocnik i nudne powtarzanie wyrazów, ewentualnie za odśpiewanie A ,a, a kotki dwa a za inteligencję i spryt nic. Mam dwa lata. I jeszcze podrosnę. Przerosnę psa i może kiedyś dogonię rodzeństwo, a nawet Mamę. I wtedy, wtedy ja jeszcze wam pokażę!!!

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz