Monet dla przedszkolaków

 Nie lubię kolorowanek. Wiem, że w jakiś sposób kształtują one pewne umiejętności u dzieci, ale czasami wydaje mi się, że nasze dzieci są nimi zasypywane. A gdzie swobodne rysowanie? Paćkanie farbą? W miarę dorastania moich córek zaczęłam się zastanawiać, w jaki sposób opowiadać dzieciom o sztuce. Czy istnieje coś takiego jak historia sztuki dla dzieci?

Ostatnio wyszukałam serię autorstwa Laurence Anholta pod tytułem Wielcy malarze dla dzieci. Wypożyczyłam część o życiu i twórczości Claude Moneta – Claude Monet i jego magiczny ogród. Czytelnik poznaje malarza dzięki Julii Manet – głównej bohaterce, która [selkar id=124227]wraz ze swoja mamą i psem Lulkiem wybiera się na wieś, do Giverny, by odwiedzić Claude Moneta i zobaczyć jego przepiękny ogród. Dziewczynka spotyka malarza i razem wybierają się na wyprawę po jego tajemniczym ogrodzie. Dla czytelnika jest to jednocześnie wyprawa po płótnach Moneta, gdyż książka jest ilustrowana reprodukcjami artysty.

Ciekawe, że ta krótka w treści, choć bardzo bogata graficznie opowieść, to nie wyssana z palca historia. Julia Manet, realna postać, córka znanej impresjonistki Berthy Morisot, była naprawdę częstym gościem Moneta. Pochodziła z artystycznej rodziny i należała do tego awangardowego świata. Jej mama była znajomą Moneta, a wujek Edouard Manet uznanym malarzem. Wspomniany zaś w opowieści Lulek, to prezent dla dziewczynki od Renoira. Renoir podarował jej wówczas również zestaw kredek, a Julia poszła w ślady matki i wuja i po latach została  malarką.

 

Postanowiłam przetestować książkę na przedszkolakach. No i przyznam, że się nie zawiodłam – opowieść, a szczególnie ilustracje  moim pięcioletnim słuchaczom bardzo się podobały. Rozmawialiśmy sobie potem o ogrodach, malowaniu kwiatów i nieba. Zakończyliśmy zajęcia wymalowaniem paluszkami zamaczanymi w farbie pięknych ogrodów marzeń.

Claude Monet i jego magiczny ogród
Autor tekstu i ilustracji: Laurence Anholt
Tłumaczenie: Sylwia Mroczek – Zawadzka
Star Dust Media, 2011

Zostaw Komentarz