Kosmos. O wszechświecie dla małych i dużych

kosmos1Zadzieracie czasami głowy i patrzycie w gwiazdy? Ja uwielbiam. Niestety, muszę przyznać, że moja wiedza o wszechświecie, otaczających nas galaktykach i penetrujących wszechświat satelitach jest mizerna. Niestety. Szukam więc dobrej literatury, która pomoże mi tłumaczyć świat moim dzieciom i samej lepiej go zrozumieć. Naszym ostatnim odkryciem jest „Kosmos” Tomasza Rożka.

Autor to doktor fizyki, dziennikarz naukowy i ojciec dziesięcioletnich bliźniaków. Przybliża wiedzę w ciekawy, zrozumiały dla dzieci sposób. „Kosmos”  zawiera mnóstwo niesamowitych zdjęć, jest świetnie opracowana graficznie. Autor, który jako tata sam jest bombardowany pytaniami swoich dzieci świetnie potrafi zestawić wywody naukowe z astronomicznymi ciekawostkami i odpowiedziami na dociekliwe pytania dzieci.

 

Mamy więc rozważania o wszechświecie: „- A co było zanim powstał?

– Hmmmm, dobre pytanie. Ale czy dla fizyka? Może raczej dla filozofa albo teologa. Czekaj, czekaj, gdzieś miałem zaznaczony cytat na ten temat. O! Mam. Wiesz, kto to jest Leon Lederman?

-Nie mam pojęcia.

– To amerykański fizyk i laureat Nagrody Nobla.

– Co takiego powiedział?

– (…) Na Samym Początku była pustka – zadziwiająca forma próżni – nicość niezawierająca żadnej przestrzeni, żadnego czasu, żadnej materii, żadnego światłą, żadnego dźwięku. Jednak prawa natury były na swoim miejscu i ta dziwna próżnia posiadała potencjał. (…) Nie wiemy nic o wszechświecie, aż do momentu, gdy osiąga on dojrzały wiek bilionowej, trylionowej części sekundy. Tylko Bóg wie, co stało się na Samym Początku.

Uwielbiam zdjęcia wykonane przez krążące gdzieś tam hen, hen daleko sondy kosmiczne i teleskopy. To niesamowite, że jesteśmy cząstką tego niewiarygodnego wszechświata. Jeszcze bardziej niesamowite jest to, że coraz więcej o nim wiemy, poznajemy i mamy apetyt na kolejne badania. Dla moich córek to niewiarygodne, że są częścią TAKIEJ całości wszechświata. Przeglądamy więc z dziewczynami książkę pana Tomasza Rożka i przyglądamy się galaktyce Drogi Mlecznej; Abell 1689 – jednej z najmasywniejszych gromad galaktyk oddalonej od Ziemi o około 2,3 miliarda lat świetlnych (zdjęcie wykonane przez teleskop Hubble’a); patrzymy na bliźniaczkę Drogi Mlecznej, piękną Galaktykę Andromedy,  galaktyki jak pisze autor mają się zderzyć za około 3 miliardy lat – przechodzi mnie mimowolnie dreszcz; podziwiamy astronautów, którzy na zamieszczonym w książce zdjęciu przeprowadzają przegląd techniczny orbitalnego teleskopu Hubble’a; oglądamy piękne zdjęcia wykonane przez sondę Cassini (np. fotkę Japeta – trzeciego co do wielkości księżyca Saturna); dziewczyny słuchają jak zahipnotyzowane opowieści o odkrywcy Plutona – Amerykaninie Clydzie Tombauhg’u, który w momencie swojego odkrycia pracował jako technik w Lowell Observatoty.

Tomasz Rożek sprawnie żongluje w swojej książce ciekawostkami, dialogami, wywodami naukowymi i eksperymentami. Książka nie jest absolutnie nudna. Polecamy serdecznie wszystkim ciekawym świata małym i dużym.

„Kosmos”
Autor: Tomasz Rożek
Ilustracje: Aleksandra Nałęcz – Jawecka, Tomasz Kędzierski
WAB

Też Cię zaciekawi: