Legendy gdańskie – Ferberowie. „Szczęśliwy połów”

ferber1Bardzo lubię wędrować z rodziną starymi uliczkami mojego miasta i opowiadać dzieciom o jego barwnej historii. Czasami sięgamy do czasów średniowiecznych; innym razem wspinając się na Westerplatte wspominamy słowa Jana Pawła II o tym, że każdy z nas ma swoje Westerplatte; a spacerując w pobliżu terenów stoczni opowiadamy o narodzinach Solidarności.

Cieszę się, że na rynku wydawniczym przybywa wartościowej literatury faktu oraz  literatury historycznej dla dzieci i młodzieży. Wydawane są również legendy.

Czytałyśmy niedawno z Najmłodszą jedną z bardziej znanych legend gdańskich opowiadającą o czasach, gdy Gdańsk był bogatym i znaczącym miastem a do jego bram przybył królewicz szwedzki Zygmunt syn króla Jana III i Katarzyny Jagiellonki. Szukał wśród posłów miejskich poparcia w swych staraniach o tron polski po śmierci króla Stefana Batorego. Wtedy to właśnie, podczas parady doszło do niebezpiecznego wypadku. Wnuk emerytowanego burmistrza Gdańska Konstantego Ferbera, jego imiennik, mały Kostek, tak bardzo chciał obejrzeć szpalery straży miejskiej, kolorowe szeregi starszyzny rzemieślniczej, rajców w uroczystych strojach i tłumy gdańszczan, że wypadł z okna rodzinnej kamienicy Ferberów. Byłby zginął, gdyby nie szczęśliwy splot okoliczności. Czytamy legendę, przeglądamy piękne ilustracje a potem ruszamy na spacer starymi gdańskimi uliczkami. Najmłodsza zachwycona. Polecamy.

„Szczęśliwy połów”
Autor: Stan Bogdan
Ilustracje: Ewa Poklewska – Koziełło
Bernardinum, 2000

Jedna odpowiedz

  1. Fantastyczne ilustracje.

Zostaw Komentarz