„Lew i ptak”, czyli pięknie o przyjaźni.

lew1Zdarza się czasem i jest to doświadczenie zdecydowanie niezwykłe, że książka czytelnika zauroczy, zaskoczy, wprawi w zadumę. Literatura tworzona z myślą o dzieciach, też ma taką zdolność, wystarczy pozwolić się jej uwieść i sięgnąć po odpowiednie książki. Dla naszej czytelniczej ferajny domowej takim przyjemnym literackim odkryciem ostatnich kilku tygodni jest książka wydana przez Wydawnictwo Łajka autorstwa Marianne Dubuc – „Lew i ptak.”

Pewnego dnia samotny lew znajduje rannego ptaka. Tak właśnie rozpoczyna się ich niezwykła przyjaźń. Dla czytelnika ta intymna, oszczędna w słowa a bogata w przepiękne ilustracje opowieść , to możliwość opowiedzenia tej historii własnymi słowami. Przeglądam książkę z córkami wielokrotnie i za każdym razem opowiadamy ją nieco inaczej, choć zasadnicze fakty pozostają niezmienne – lew odnajduje rannego ptaka, zajmuje się nim, zostają przyjaciółmi, następnie muszą się rozstać, by ponownie siebie odnaleźć.

Opowiadając historię po raz kolejny zastanawiamy się jednak nad innymi aspektami ich wspólnego życia, tęsknotą ptaka za stadem, samotnością lwa, dobrym lwim sercem, zgodą na wolność przyjaciela i akceptacją dokonanych przez niego wyborów … Oj, zbiera się tego całkiem sporo. Czterolatka, siedmiolatka i dziewięciolatka mają wciąż nowe pomysły i uwagi. Po opowieść sięgnęła nawet trzynastolatka, a ja- trzydziestosześciolatka także ją pokochałam. Polecamy.

„Lew i ptak”
Autor: Marianne Dubuc
Tłumaczenie: Kinga Stańczuk
Wydawnictwo Łajka, 2015

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz