Oto jest Londyn!

oto-jest-londyn1Wygląda na to, że nawet konserwatywni Brytyjczycy są skłonni do zmian. Przekonamy się o tym czytając „Oto jest Londyn” czeskiego pisarza i ilustratora Miroslava Šaška. Co prawda, nadal znajdziemy w Wielkiej Brytanii dwa krany (jeden z zimną drugi z gorącą wodą – kto to wymyślił!?) i sędziów zasiadających na rozprawach w białych perukach na głowach, ale Londyn? Londyn zmienił się i to bardzo! „Oto jest Londyn” zabiera nas do miasta sprzed 50 lat, czyli takiego, które mogliby zobaczyć dziadkowie naszych dzieci, gdyby tylko PRL-owskie władze dały im paszporty. Dzisiaj, kiedy do brytyjskiej stolicy bez większych problemów dolecimy nawet za kilkadziesiąt złotych, warto odwiedzić Londyn sprzed lat.

 

„Oto jest Londyn”, kolejna z książek z serii Wydawnictwa Dwie Siostry zabiera nas do stolicy Wielkiej Brytanii. Ilustracje Šaška znamy już z siostrzanej książki „Oto jest Paryż”. Genialna kreska, a do tego lekko napisana, choć nasycona faktami opowieść. Tym razem podróżujemy po Londynie. Obserwujemy grach Parlamentu, odwiedzamy Opactwo Westminster, zaglądamy do londyńskiego Tower – wiele ciekawych, miej i bardziej znanych londyńskich zakątków.

 

 

W książkach Šaška ujmuje mnie to, że prezentując miasto autor pokazuje nam ludzi, którzy w nim mieszkają. Tym razem poznajemy odzianego w perukę sędziego, londyńskich policjantów – z Policji Metropolitalnej i z Policji Londyńskiego City. Są i Gwardziści przy Pałacu Buckingham, jest mleczarz i pani, która kasuje bilety przy wejściu do metra.

Ci, którzy znają dzisiejszy Londyn, czytając książkę od razu orientują się, jak wiele zmian zaszło w mieście od czasów, kiedy przechadzał się po nim Šašek. Oczywiście nie ma już kasjerek w metrze, jest za to London Eye, o którym tutaj nie ma ani słowa. Na Covent Garden nie uświadczymy też wspomnianych przez autora straganów z warzywami (oby nigdy nie zniknęły z krakowskiego Kleparza!) Na szczęście do dziś do londyńskich domów mleko dostarczają swoimi wózkami mleczarze. Brak mleczarzy z pewnością byłby dla Brytyjczyków nie do zaakceptowania.

Moje dzieci zwróciły uwagę na przewrotny, ilustratorski humor autora. Na początku książki, jeszcze przed wizyta w Londynie wygląda on tak:

oto-jest-londyn2

 

 

 

 

 

 

Kiedy opuszcza miasto, jest już rasowym Brytyjczykiem z melonikiem na głowie i parasolem w ręku.

 

oto-jest-londyn10

 

 

 

 

 

 

„Oto jest Londyn!” w szczególny sposób polecam wszystkim polskim emigrantom, których przecież w dzisiejszym Londynie nie brakuje. Przeczytajcie książkę Šaška waszym dzieciom. Zapewniam, że będzie to świetna przygoda i dla nich, i dla Was.

Oto jest Londyn
Tekst i ilustracje:  Miroslav Šašek
Tłumaczenie: Katarzyna Domańska
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2014

 

 

Zostaw Komentarz