Tere-Fere Chotomskiej i Butenko

tere-fere-chotomska1Błyskotliwe, zabawne i niebanalne – takie są wierszyki Wandy Chotomskiej zawarte w zbiorze „Tere-Fere”. Szczerze przyznaję, że zdziwiłam się, kiedy po ich lekturze moja czterolatka zaczęła mnie prosić, o jeszcze raz i jeszcze raz… Nie doceniłam jej. A może nie doceniłam Chotomskiej? Bałam się, że wiersze okażą się jeszcze nieco za trudne dla mojej córci. To w końcu nie jakieś tam banalne rymowanki, ale ekskluzywne utwory poetyckie. I oto niespodzianka! Moja czteroletnia dziewczynka zauroczyła się wierszami Chotomskiej tak samo jak ja.

W sumie dlaczego się obawiałam? Język Chotomskiej to język z 1958 roku, kiedy to po raz pierwszy ukazał się tom wierszy „Tere-Fere” z doskonałymi ilustracjami Bohdana Butenko. W tych wierszach słoń jest referentem w biurze i zbija kałamarz, żurek trzyma się w saganie, a nie w garnku, a lokomotywa musi się napić wody. Skąd dzisiejsza czterolatka ma posiadać wiedzę o tym, na co lokomotywie woda, skoro, o zgrozo, nawet nigdy nie jechała pociągiem!

To wszystko jak widać detal. Wystarczy słowo wyjaśnienia i wszystko robi się jasne, a cudowne opowieści o słoniu, który z referenta zamienia się w ogrodnika, o Panu Bałaganie, który garnek z żurkiem trzyma przy łóżku i wstając rano wsadza w niego nogę i o lokomotywie, która zamiast wody domagała się piwa, bawią z każdą kolejną lekturą na nowo.

Wiersze Chotomskiej to prawdziwe majstersztyki. Wiadomo klasyka z najwyższej półki. Nie wiem czemu nie są równie popularne co utwory Tuwima czy Brzechwy. Z pewnością zasługują na takie samo uznanie. Teraz wydane w ramach projektu „Muzeum Książki Dziecięcej” przez wydawnictwo Muza SA cieszą nie tylko ucho, ale także oko. Całości dopełniają bowiem doskonałe, humorystyczne ilustracje Bohdana Butenko. Zresztą ten duet pisarsko-ilustratorski znamy już z Panny Kreseczki. Tom wierszy „Tere-Fere” dowodzi, że dobra klasyka nigdy się nie starzeje.

Tere-Fere
Tekst: Wanda Chotomska
Ilustracje: Bohdan Butenko
Wydawnictwo Muza SA, 2014

 

Też Cię zaciekawi:

2 Odpowiedzi

  1. Ksiazka mojego dzieciństwa. Ze łzami w oczach ja odnalazlam, bo zawsze kojarzę ja z Mama, a moja Mama odeszla w tym roku w kwietniu :(. Musze ja kuoic, bo zagubila sie na przestrzeni lat….

Zostaw Komentarz