A może tak na wycieczkę?

Za oknem piękna polska złota jesień. Pogoda zaprasza na spacery i wycieczki. Myślę sobie, że jesienią warto wybrać się gdzieś, w jakieś ciekawe miejsce niekoniecznie daleko od swojego domu. Kto powiedział, że wyprawy i wycieczki skończyły się wraz z końcem lata? Bardzo pomocny w organizowaniu takich eskapad (nie tylko jesiennych, na pewno również wakacyjnych) może się okazać Przewodnik małego turysty. Wesoły autobus, czyli podróże po Polsce. Nie jest to bynajmniej opasły tom opisujący szczegółowo kolejne regiony geograficzne i zabytki Polski. Autorzy skupili się raczej na pokazaniu kilku ciekawych kierunków, często miejsc mniej znanych, które jednak mogą się okazać bardzo interesujące dla małego turysty.

No właśnie, mały turysta, to on jest w centrum zainteresowania w tym poradniku. Sporo tu porad i praktycznych wskazówek, które mogą pomóc rodzinie w organizacji wypoczynku dla całej podróżującej ekipy, np. informacje co spakować na wycieczkę, jak ją zorganizować, by maluch się nie zanudził, jak się ubrać. Dla samych dzieci też są praktyczne informacje np. o tym czego turysta absolutnie nie robi, a więc:  nie podpisuje się na zabytkach; nie bazgrze markerem po ścianach, pociągach, czy stołach; nie niszczy przyrody ani nie śmieci; nie lekceważy przepisów, które obowiązują na danym miejscu; nie panoszy się i nie przeszkadza innym swoim zachowaniem. Turysta za to może, o czy także wspomina autor robić mnóstwo fantastycznych rzeczy, w tym poznawać ciekawe historie, kolekcjonować i przywozić do domu pamiątki, nauczyć się nowych rzeczy. Jest też praktyczny poradnik dotyczący tego, co,  jak i gdzie jeść na wyprawie (szkoda wycieczki na zatrucia!), oraz jak się nie nudzić w podróży.

Przewodnik nie opisuje szczegółowo polecanych miejsc, tu trzeba się ewentualnie bardziej samemu przygotować, by odpowiedzieć małemu turyście na jego pączkujące  pytania, ale opisywane miejsca zostały opatrzone praktycznym komentarzem i ikonkami, które zawierają podstawowe informacje niezbędne dla rodzinnych podróżników, czyli np. informacje o tym, czy do danego miejsca można dotrzeć samochodem, czy raczej trzeba pieszo; czy można zabrać psa; czy młodsze dzieci mogą się wystraszyć danej atrakcji turystycznej; czy trzeba zabrać ciepłą odzież itp. Poza tym w kolorowych ramkach umieszczono informacje o danym miejscu przedstawione z punktu widzenia dzieci – tu opisuje swoje wrażenia dwójka rodzeństwa, Karolina i Karol.

Kartkując ten przewodnik znalazłam sporo ciekawych porad i inspiracji na jesienne wycieczki. Warto jesienią wybrać się trochę dalej niż tylko na spacer do pobliskiego parku, czy lasu (choć takie rodzinne eskapady są również wspaniałe). Zwłaszcza, gdy pogoda niepewna, można zorganizować wycieczkę gdzieś, gdzie poza terenem spacerowym jest na przykład ciekawe muzeum. Ja właśnie planuję zabrać chrześniaków do Muzeum Motoryzacji.

Przewodnik małego turysty. Wesoły autobus, czyli podróże po Polsce.
Autor: Marcin Przewoźniak
Grupa Wydawnicza Publicat S.A.

Też Cię zaciekawi:

Jedna odpowiedz

  1. […] i wiele innych mniej i bardziej znanych miejsc w Polsce opisuje Marcin Przewoźniak w Przewodniku małego turysty. Wesoły autobus, czyli podróże po Polsce. Jest to ciekawy, napisany właśnie pod kątem organizowania podróży i wycieczek rodzinnych […]

Zostaw Komentarz