Co czytają nastoletnie dziewczyny?

wpis w: Raczej na poważnie | 0

Co czytają nastoletnie dziewczyny? Jaką książkę kupić nastolatce w prezencie? – oto pytania, które często zadają mi znajomi. Jestem wszak mamą czterech córek, z tego dwóch nastoletnich – czternastolatki i niemal jedenastolatki.

Dziś postanowiłam podglądnąć, co czyta Najstarsza, zaczytana czternastolatka. Jej stosik książek, którymi się ostatnio zaczytuje dzielę na klasykę – książki, które i ja czytałam w jej wieku –  nieśmiertelna saga o rodzinie Borejków oraz ich dalszych i bliższych znajomych, czyli Jeżycjada a także bardzo przeze mnie lubiane powieści Joanny Chmielewskiej. Druga grupa, to współczesne obyczajówki, czyli młodzieńcze miłości, przyjaźnie, dylematy osadzone tu i teraz – „Gwiazd naszych wina” Johna Greena, „Aż po horyzont” Morgan Matson, „Most nad Missisipi” Ewy Przybylskiej. Trzecia, w przypadku Najstarszej chyba najobszerniejsza kategoria, to fantasy, ale takie „oswojone”, dotykające problemów egzystencjalnych, sercowych, moralnych i tu mamy serie autorstwa Alexandry Bracken, Lois Lowry, Kiery Cass, Veronici Roth, Brandona Mulla i Izabeli Skorupki.

 

coczytająnastolatki

Cały ten zbiór książek tętni życiem, zapytuje o świat dorosłych, wypełniony jest dylematami egzystencjalnymi i miłością. Myślę sobie, że czasem trzeba schronić się w cieplutkiej kuchni u Borejków, innym razem nastolatka sięgnie po wielotomowe czytadło o miłości Kopciuszka – Ami i księcia, czyli serię Kiery Cass, by zaraz przeskoczyć przez ocean do Ameryki i żyć życiem tamtejszych młodych wraz z Johnem Greenem. A może powalczyć o świat, naprawiać go wraz z Tris z trylogii Niezgodna Veronici Roth, czy tkając nową historię wraz z Kirą, bohaterką powieści Lois Lowry? Są też takie dni, gdy ma się ochotę zanurzyć w świat przygód i wtedy ciekawym wyborem może być seria opowieści o Marcelinie autorstwa Izabeli Skorupki.

Przychodzi także czas na poważną lekturę, która ma zmusić do zastanowienia się nad życiem, drugim człowiekiem, swoim miejscem tu i teraz i wtedy warto sięgnąć po wartościową literaturę, na przykład napisaną bardzo nowoczesnym językiem, trudną książkę Ewy Przybylskiej – „Most nas Missisipi.”

Cieszę się, że książki są obecne w życiu moich dzieci. Cieszę się jeszcze bardziej, że są ich przyjaciółmi na różne dni, nastroje i humory. Warto czytać różnorodnie, sięgać po odmienne gatunki, poszukiwać w literaturze odpowiedzi na te tabuny znaków zapytania, które gromadzą się w gorących, nastoletnich głowach.

„Większy kawałek świata”– Joanna Chmielewska

„Kłamczucha” – Małgorzata Musierowicz

„Gwiazd naszych wina” – John Green

„Aż po horyzont” – Morgan Matson

„Most nad Missisipi” – Ewa Przybylska

„Mroczne umysły” – Alexandra Bracken

„Five Kongdoms” – Brandon Mull

„Rywalki” – Kiera Cass

“Wierna” – Veronica Roth

„Skrawki Błękitu” – Lois Lowry

„Marcelina i Twierdza Wspomnień” – Izabela Skorupka

 

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz