Książka na koniec roku?

wpis w: Raczej na poważnie, Rozmaitości | 1

Czy Wasze dzieci otrzymują w szkole nagrody na koniec roku?

Jakie? Czy dostają książki? Odkąd pamiętam, zawsze wracając do domu z uroczystego zakończenia roku szkolnego dzierżyłam w dłoni jakąś książkę oraz świadectwo.

Mam wrażenie, że teraz jest nieco inaczej. Nagrody dla dzieci kupują najczęściej rodzice i wtedy otrzymują je wszystkie dzieci z klasy. Szkoły lub rady rodziców fundują niespodzianki dla najzdolniejszych uczniów. Czasami są to książki lub bony podarunkowe do księgarni – sieciówki.

Jakie książki powinny otrzymać dzieci?

Uważam, że powinny być to książki, które są po prostu DOBRE (uwaga: nie TANIE – choć dobrze by było, gdyby nie były horrendalnie drogie), takie które wciągną młodego czytelnika w świat literatury, zachęcą do czytania. Nigdy nie zapomnę miny Średniej, która w drugiej klasie szkoły podstawowej otrzymała brzydkie wydanie (bez jakiejkolwiek ilustracji) zbioru polskich legend. Było tanio, rodzice nie musieli się dodatkowo na książki składać, ale nie wierzę, że dzieci w ogóle do tych książek zaglądnęły…

Co robić?

Kochani Rodzice, drodzy Nauczyciele, zainteresujcie się nagrodami dla Waszych pociech. Poszukajcie w internecie – poczytajcie opinie blogerów opisujących książki dla dzieci, zapytajcie dobrego księgarza (wciąż tacy są, choć jest ich coraz mniej, najłatwiej spotkać ich w niezależnych księgarniach – w Trójmieście polecam sopocką Ambelucję). Wybór książek nie jest łatwy – jest wiele propozycji i ograniczenia finansowe, ale jeżeli tylko poświęcicie dwa-trzy kwadranse książkowym poszukiwaniom, to na pewno znajdziecie piękne książki dla swoich dzieci.

Mamaczyta poleca …

Niedawno namówiłam rodziców dzieci z drugiej klasy szkoły podstawowej na zakup komiksów Przygody Tintina  Hergéa. To dobry na wakacje, ciekawy, dobrze napisany komiks. Droga do prozy i opasłych tomów wiedzie często przez kolorowe, łatwe w czytaniu komiksy. Inne książki, które polecam dla klas I-III, to Bromba i inni Macieja Wojtyszko, Pięcioro dzieci i „coś” Edith Nesbit, Najnowsze przygody Mikołajka na podstawie René Goscinny’ego i Jeana-Jacquesa Sempégo, kolejne tomy przygód bohaterów Magicznego drzewa Andrzeja Maleszki lub jedną z serii Tajemnic – książek o młodocianych detektywach- Lasse i Mai ze szwedzkiego miasteczka Valleby  oraz Pippi się wprowadza i inne komiksy Astrid Lindgren i Ingrid Vang Nyman.

Starsze dzieci z klas IV-VI chętnie sięgają po Zwiadowców Johna Flanagana, ale polecałabym dla nich również nieśmiertelną serię Zbigniewa Nienackiego – np. Pan Samochodzik i Fantomas, a także biografie pisane specjalnie dla dzieci i młodzieży przez Annę Czerwińską – Rydel. Do tej kategorii wiekowej dorzucę jeszcze Bellę i Sebastiana Nicolasa Vaniera, Kosmos Tomasza Rożka – to dla tych zainteresowanych światem dookoła i wspaniałą książkę Sary Penny Packer – Pax.

KoniecRoku1

Najtrudniej wybrać książki dla gimnazjalistów i licealistów. W tej grupie widzę również największe różnice w gustach czytelniczych i samym podejściu do czytelnictwa. Mamaczytowa gimnazjalistka czyta literaturę tak młodzieżową, jak i adresowaną do dorosłych. Czyta dużo i nałogowo, ma wyrobiony gust. Znam jednak sporo gimnazjalistów, którzy czytają mało lub tylko na nośnikach cyfrowych. Dlatego polecam dwa kierunki poszukiwań dobrej książki dla gimnazjalistów i licealistów: Skrawki błękitu Lois Lowry, książkę fantasy, bo ten gatunek jest bardzo popularny w tej kategorii wiekowej oraz Galop’44 Moniki Kowaleczko – Szumowskiej, książkę ambitną, przekazującą wartości, opowiadającą inaczej niż do tej pory o polskiej historii.

A właściwie to po co książka, może kupić coś innego?

Jasne, możemy zafundować dzieciom na koniec roku maskotki, kolorowe koszulki lub ozdobne breloczki. Tylko, czy rezygnując z zakupu książki nie oddzielamy dzieci od pięknego świata literatury? Mamaczyta poleca książki, DOBRE książki.

 

Też Cię zaciekawi:

Jedna odpowiedz

  1. Świetny post, pod którego każdym zdaniem się podpisujemy! 🙂 Książki to świetny prezent dla dziecka na koniec roku, jednak ważne, aby to były DOBRE książki, które zachęcą uczniów do sięgania po lektury także w czasie wakacji. Wszystkie tytuły to doskonałe propozycje, ale bardzo podoba nam się pomysł z komiksami – to chyba nadal nie wystarczająco doceniony gatunek. 🙂

Zostaw Komentarz