Magia sprzątania. Japońska sztuka porządkowania i organizacji

wpis w: Raczej na poważnie | 0

magia-sprzatania-marie-KondoMoja pierwsza myśl, kiedy ujrzałam książkę „Magia sprzątania”: podsunę ją jako lekturę obowiązkową Najstarszemu! Genialne. To zmieni jego i moje życie! Początkowo się opierał, ale skłoniłam go do przeczytania streszcenia na obwolucie książki. „Sprzątanie metodą KonMari oznacza wzięcie każdej rzeczy do ręki i zadanie sobie pytania, czy wzbudza ona radość, a następnie na tej podstawie podjęcie decyzji, czy chec się ją zatrzymać”. I nagle to Najstarszemu zaświtała myśl: „Doskonale. Biorę się do pracy. Zacznę od moich podręczników”. Teraz to ja goniłam jego, żeby czym prędzej odebrać mu lekturę.

Cóż, do mądrego sprzątania też trzeba dorosnąć. Ba! Jak przekonuje autorka „Magii sprzątania” Marie Kondo, zdecydowana większość dorosłych nigdy nie osiąga poziomu zaawansowania tak wysokiego, by mogli zrozumieć, że sprzątając odmienią swoje życie.

Ja go (póki co) nie osiągnęłam. Książka japońskiej ekspertki od utrzymania porządku bez wątpienia jednak mną wstrząsnęła. W pozytywnym sensie. Nigdy nie przypuszczałabym, że sprzątanie może do tego stopnia odmienić ludzkie życie. Ale nie byle jakie sprzątanie. Sprzątanie przemyślane, sprzątanie, które tak naprawdę staje się częścią naszego życia do tego stopnia, że przestajemy uważać je za przykry obowiązek, a zaczynami postrzegać jako nieodzowną codzienną czynność: jak mycie zębów, czy picie herbaty.

Co najważniejsze, takie sprzątanie nie tylko zmienia otoczenie osoby sprzątającej (oczywiście na lepsze), ale także, a może przede wszystkim, jej życie. W książce przeczytamy wiele przykładów takiej przemiany.

Chciałabym tak potrafić. Chciałabym umieć wziąć każdą z miliona rzeczy, którymi się otaczam do ręki i umieć stwierdzić, czy daje mi ona radość, a potem umieć ją zatrzymać lub (o zgrozo) wyrzucić. Ja sama jestem jednym z najgorszych przykładów „nie sprzątaczy”. Jesteśmy rodziną kolekcjonerów rzeczy. Myślę, że nie jesteśmy gotowi na tak radykalną przemianę.

„Magia sprzątania” na razie trafia na półkę (ukryta przed wzrokiem Najstarszego), jednak zostaje po niej miłe wspomnienie i iskierka nadziei, że może kiedyś w końcu dorosnę i na własnej skórze doświadczę owej magii.

Magia sprzątania. Japońska sztuka porządkowania i organizacji
Autor: Marie Kondo
Wydawnictwo Muza, 2015

Zostaw Komentarz