Wszyscy święci

Już za kilka dni Wszystkich Świętych. Zapewne większość z nas wybierze się na cmentarze odwiedzić groby bliskich. Moje córy uwielbiają wizyty na cmentarzach. Odszukują co ciekawsze nagrobki, najchętniej takie ze zdjęciami, odczytują daty narodzin i śmierci i przeliczają lata życia.

W związku z tym, że w nazwie tego pierwszolistopadowego święta pojawia się słowo „święty”, dziewczyny corocznie poruszają temat bycia świętym i świętości. Nie chcę, by święci w wyobrażeniu moich dzieci przypominali tych świętych wymalowanych na [selkar id=51349]większości kościelnych obrazów – bladzi, smutni, wymizerowani. Chciałabym żeby dla moich dzieci świętość była czymś realnym, osiągalnym, a święci ludźmi z krwi i kości. Dlatego bardzo spodobała mi się książka Anny Poppek Mój ulubiony święty, w której wiele znanych postaci opowiada o swoich ulubionych świętych i błogosławionych.

I tak siostra Małgorzata Chmielowska, przełożona wspólnoty „Chleb życia” opowiada na przykład o świętej Teresce z Avila – święta Teresa z Avila, żyjąca w XVI wieku, jest mi bardzo bliska, bo miała poczucie humoru, wrodzona inteligencję, a jednocześnie imponowała życiowym realizmem. Teresa musiała być rzeczywiście niezwykłą osobą, dziewczyny stwierdziły, że była feministką, skoro w XVI wieku budowała i remontowała klasztory i doskonale się targowała z handlarzami. Podobno czasami modląc się tańczyła z kastanietami.

Siostra Małgorzata w swojej opowieści wspomina również jednego z naszych ulubionych świętych – Jana Bosco, który stał się patronem cyrkowców, gdyż znany był z tego, że zabawiał napotykane na ulicy dzieci sztuczkami ekwilibrystycznymi.

Ojciec Jacek Salij przybliża za to świeckich świętych: Franza Jagerstattera i Natalię Tałasiewicz, którzy w obliczu zła mieli odwagę temu złu się sprzeciwić.

Myślę sobie, że rozmawiając z dziećmi o takich osobach wskazujemy im pewne przykłady, pokazujemy, że byli i są ludzie odważni, dobrzy, prawi a jednocześnie weseli, uśmiechnięci, których świętość polegała na wspaniałym realizowaniu swojego człowieczeństwa. Zgodnie ze słowami popularnej piosenki – Taki duży, taki mały, może świętym być. Pewnie droga do świętości nie jest prosta, ale może być fascynująca. Polecam wszystkim nie tylko w dniu Wszystkich Świętych.

Mój ulubiony święty
Autor: Anna Poppek
Ilustracje: Ewa Olejnik
G+J Polska

Zostaw Komentarz