O medycynie z Najstarszą

Najstarsza zakończyła w tym roku edukację w gimnazjum. Zdecydowała się na klasę medyczną (za moich czasów to była po prostu klasa biologiczno-chemiczna) w liceum. Za trzy lata będzie musiała zdecydować o wyborze kierunku studiów.

Dyskutujemy z nią ostatnio sporo o medycynie, lekarzach, kondycji służby zdrowia w Polsce. Przeczytałyśmy Małych bogów. O znieczulicy polskich lekarzy Pawła Reszki a teraz zabrałyśmy się za drugą część tej opowieści – Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy. 

Autor wsiada do karetki, zakłada pomarańczowy uniform, dołącza do ekipy, z którą ratuje życie, pociesza bliskich, doświadcza ludzkiej nędzy, biedy, bólu. Z bliska obserwuje pracę sanitariuszy, pielęgniarek, ratowników medycznych i lekarzy. Wchodzi na oddział SORu, rozmawia z pracującymi tam ludźmi.

Na książkę składają się notatki z tych dyżurów, a także rozmowy z ratownikami medycznymi i lekarzami.

Paweł Reszka pisze we wstępie: Udary, zatrzymania krążenia, wypadki drogowe. Z zespołem zbieraliśmy z ulicy pijaków w delirium, narkomanów na głodzie. Niektórzy byli agresywni, chcieli bić nas albo swoją rodzinę. Niektórzy potem bardzo tego żałowali. W naszym ambulansie nie zawsze byliśmy aniołami. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Wiem, że tak było. Ratowaliśmy życie, pocieszaliśmy bliskich. Patrzyliśmy na śmierć, której nie mogliśmy zapobiec. Mogłem zobaczyć, na co choruje nasze społeczeństwo i na co choruje system, który ma leczyć.

Bardzo szanuję lekarzy, wielu z nich podziwiam. Mam wśród nich sporo dobrych znajomych. Polecając książkę Najstarszej, dyskutując z nią o tym, co pisze Paweł Reszka, nie chcę wcale odwieść jej od wyboru zawodu lekarza. Chcę ją sprowokować do dyskusji, refleksji, namysłu.

A Wy dyskutujecie o książkach – reportażach ze swoimi starszymi dziećmi?

 

Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy

Autor: Paweł Reszka

Wydawnictwo Czerwone i Czarne

 

Zostaw Komentarz